Czytasz wiadomości znalezione dla frazy: Projekt Iskierka ISKIERKA
|
| Wiadomość |
Projekt do oceny
|
Też poważnie zastanawialiśmy się nad tym projektem , jednak po wielu konsultacjach przerobiliśmy ISKIERKĘ z IGN powiększyliśmy ją o 2 m po metrze od strony kuchni i garażu. Dotytkowo przy garażu będzie wiata szerokości 4 m. przez cały budynek na postawienie samochodu
Witam!
W kwestiach remontowych staram sie udzielac na grupie, ale przyszla i na mnie kolej planowania czegos wiekszego i nowego, wiec teraz ja prosze grupowiczów o poradę ;-)
Powoli sie przymierzam do wyboru projektu, wsrod dotychczas przejrzanych najbardziej spodobal mi sie domek Jaspis z pracowni www.krajobrazy.com.pl Bezposredni link: http://www.krajobrazy.com.pl/index.php?strona=domek&nazwa=JASPIS
Wydaje sie być dość tani w realizacji prosta bryla, dach dwuspadowy, kominek w centralnej czesci domu, brak lazienek na poddaszu (koszty), osobna toaleta - to glownie mi odpowiadalo i uwazam za zalety tego domu.
Ale na pewno grupowicze podpowiedzą mi cos wiecej - jakie wady widzicie w tym projekcie, czy jest cos co go dyskwalifikuje? Moze ktos podpowie jakies sensowne zmiany?
Wejście glowne bedzie od polnocy, garaz planuje w przyszlosci osobno.
-- Pozdrawiam Romek =http://www.rtj-foto.com <= zapraszam do galerii fotografii
|
|
| |
|
|
Projekt? co sądzicie o takim rozkładzie parteru?
|
Witam Poniżej podaje ładny projekt http://www.domna5.pl/index.php?opcja=details&id=2&more=widoki&nazwa_p... =ISKIERKA&autor=Katarzyna%20Herba-Janiak tylko od strony kuchni trzebaby było poszerzyc o1m, tym samym zwiększy się i kuchni i salon a od salonu po prawej stronie oddzielić mały pokój na parterze.
Pozdrawiam Mariola
www.ecoprint.com.pl - TANIE DRUKOWANIE
ano nie jest zle, ale ze lubie ponarzekać: 1) to cos dookoła jadalni bedzie kosztowne w konstrukcji 2) podejrzenie ze moze byc zimno bo jest duza otwarta przestrzen - dadac opcje: dwuskrzydlowe drzwi przesuwne miedzy jadalnią a salonem, i dodatkowe wejscie do kuchni z przedpokoju 3) eleganckie wejscie do kuchni za daleko od wejscia. moze ze wideofon itd wszystko załatwi, ale pchać sie wiekszymi zakupami a) przez salon? b) wszystko do spizarni? 4) gdzie tu są kominy? bo jak licze az 3/4 by sie przydały - a to zdecydowanie za duzo.
|
|
Kanał w garazu - nie ma na projekcie a chce miec
|
| Co do projektu to nie mam pojęcia ale pamiętaj, że w garażu z kanałem nie | możesz stawiać auta na gaz. ??????????????? a to dlaczego ???????
|
Gaz osadza się przy gruncie i jeśli będziesz nmiał nieszczelna instalację to będzie się gromadził w kanale a potem to 2 drogi - albo tam wejdzie człowiek i .... albo mała iskra i masz po garażu
|
Projekt, forma elektroniczna
|
Ja załatwiłem to tak , że po wybraniu kilku projektów przedzwoniłem i poprosiłem o przysłanie -przysłali b. szybko( Pracownia IGN) projekt ISKIERKA mogę podesłać na priv(przysłali to co w projekcie z pieczątką WZÓR).
Witam, czy ktoś ma może jakiś prosty projekt domu jendorodzinnego, chodzi mi o taki projekt z odpowidnimi przekrojami i rzutami. Im prostszy "prostokąt" tym lepiej. Może są takie dostępne na internecie gdzieś?
|
|
| |
|
|
Projekt, forma elektroniczna
|
Ja załatwiłem to tak , że po wybraniu kilku projektów przedzwoniłem i poprosiłem o przysłanie -przysłali b. szybko( Pracownia IGN) projekt ISKIERKA mogę podesłać na priv(przysłali to co w projekcie z pieczątką WZÓR).
| Witam, czy ktoś ma może jakiś prosty projekt domu jendorodzinnego, chodzi | mi o taki projekt z odpowidnimi przekrojami i rzutami. Im prostszy | "prostokąt" tym lepiej. Może są takie dostępne na internecie gdzieś?
|
Byłbym wdzieczny, z adresu wyrzuć tylko [wytnij_to] .
|
Znowu Iryda
|
Dzisiaj w Telegazecie wyczytalem, ze program Iryda bedzie kontynuowany. Rzekomo znalazlo sie kilka milionow zlotych na program prob. Wypowiadal sie na ten temat sam wiceminister Rysio Sz. I co Wy na to? Pozdrawiam Piotr
|
Cieszyc sie czy plakac? Ciaszyc sie bo mozliwosc rozwoju przemysly lotniczego, choc watpliwa. Na eksport bym nie liczyl. Wiekszosc panstw wymieniajacych zwe "szkolniaki" albo juz to robi albo okeslilo juz typ z ktorym bedzie to robic. U nas koncepcja samolotu szkolno-bojowego zastala wlasnie dzieki Irydzie powaznie poddana w watpliwosc i coraz wiekszym zaufaniem cieszy sie lekki latajacy trenarzer typy Iskar II. Plakac bo znowu bedziemy sie pchac w program o watpliwych mozliwosciach sukcesu, zaniedbujac naprawde obiecujace projekty np Iskra II i Skytruck.
Patton
|
ciekawostka - 3 mln PLN na nowy karabinek z Łucznika
|
Oczywiscie o sprawie dofinansowania przez KBN projektu "Bielik" wiadomo od co najmniej roku,
|
Hmm... to jest ta rzekoma Iskra II? http://marganski.com.pl/html/A-POL/PL-ISKRA%20II.htm
w artykule jest ciekawy fragment: Łucznik (ponad 3 mln zł na nowy karabinek)"
|
wspólnego z przeróbkami Beryla na wersję bullpup ;o))
REMOV
|
F-5 dla Polski???
| |
| a moze by taniej wyszlo Iryde odswiezyc? ;-)
ze jak ? iryda jest ( podobno ) skopana konstrukcyjnie ( pewnie sie zaraz na mnie wszystkie Abraszki swiata rzuca ) :-)
|
Wlasnie zawsze mnie zastanawialo co tak naprawde w Irydzie sie nie udalo? Bo to, ze nie udalo sie tego rozegrac menadzersko, rynkowo, ze zwiazki, ze roszczenia, ze przepieprzenie znacznych kwot budrzetu etc. to jasne. Ale wlasnie od strony technicznej - co nie wyszlo? Czy moze wlasnie a popoz technikaliow bylismy o krok od dopracowania rownorzednej z innymi podobnymi konstrukcjami maszyny? Robili w koncu pod koniec sp projektu zmodyfikowana maszyne, z nowym platem, nowa awionika i silnikami ... i nie wyszlo. Dodatkowo [oprocz utopionych pieniedzy i bodaj 17 sztuk rdzewniejacych w hangarze] boli fakt utraty potencjalnie wielkich imho szans na wielkoseryjna produkcje dla Hindusow, ktorzy tak sobie Iskierke upodobali, iz niewykluczone ze jej nastepce by wzieli [a w kazdym razie bylibysmy jednymi z faworytow niedawno rozstrzygnietego konkursu]. Dodatkowo jako caly system mozna by sprzedac, takze ostatnio kupowane, samoloty szkolenia podstawowego, znaczy sie Orliki im sprzedac. Ehhh marzenia....
ein
|
F-5 dla Polski???
|
| | a moze by taniej wyszlo Iryde odswiezyc? ;-)
| ze jak ? | iryda jest ( podobno ) skopana konstrukcyjnie ( pewnie sie zaraz na mnie | wszystkie Abraszki swiata rzuca ) :-)
Wlasnie zawsze mnie zastanawialo co tak naprawde w Irydzie sie nie udalo? Bo to, ze nie udalo sie tego rozegrac menadzersko, rynkowo, ze zwiazki, ze roszczenia, ze przepieprzenie znacznych kwot budrzetu etc. to jasne. Ale wlasnie od strony technicznej - co nie wyszlo? Czy moze wlasnie a popoz technikaliow bylismy o krok od dopracowania rownorzednej z innymi podobnymi konstrukcjami maszyny? Robili w koncu pod koniec sp projektu zmodyfikowana maszyne, z nowym platem, nowa awionika i silnikami ... i nie wyszlo. Dodatkowo [oprocz utopionych pieniedzy i bodaj 17 sztuk rdzewniejacych w hangarze] boli fakt utraty potencjalnie wielkich imho szans na wielkoseryjna produkcje dla Hindusow, ktorzy tak sobie Iskierke upodobali, iz niewykluczone ze jej nastepce by wzieli [a w kazdym razie bylibysmy jednymi z faworytow niedawno rozstrzygnietego konkursu]. Dodatkowo jako caly system mozna by sprzedac, takze ostatnio kupowane, samoloty szkolenia podstawowego, znaczy sie Orliki im sprzedac. Ehhh marzenia....
ein
|
Zachodowi i Wschodowi na rękę że Polska nie produkuje samolotów odrzutowych. Zadbano o to by Irydę skaswać, a problemy techniczne "wieku dziecięcego" były idealnym powodem do zamaskowania sprawy.
Pozdrawiam:)
Bartek
|
kilka refleksji
|
PAP:
"Powołane do życia w poniedziałek Zgromadzenie Parlamentarne Polski i Ukrainy przyjęło we wtorek w Kijowie swe pierwsze uchwały, m.in. o stosunkach polsko-ukraińskich po rozszerzeniu Unii Europejskiej w 2004 roku, o 70. rocznicy Wielkiego Głodu na Ukrainie, a także o poparciu dla budowy korytarza transportowego Odessa-Brody-Gdańsk."
Tak a propos refleksji i bezpieczenstwa energetycznego, to moze w zwiazku z tym porozumieniem Rosyjsko-Niemieckim, wzmocnione zostana stosunki Polska-Ukraina, i wybudowany zostanie wreszczie ten rurociag Odessa-Brody-Gdansk. Nie kazdy zauwaza, ze ropa z Iraku moze byc transportowana do Polski nie tylko tankowcmi przez Gdansk, ale znacznie taniej, tankowcami do Odessy, dalej rurociagiem. Oczywiscie wyglada na to, ze budowa nigdy nie ruszy, jesli nie bedzie takiej koniecznosci. Tak, ze mozna miec iskierki nadziei jesli chodzi o rope - nasz kraj ma szanse obyc sie bez Rosji i Niemiec. Gorzej oczywiscie z gazem. BTW, ktos wie jakie jest wydobycie gazu na Ukrainie i czy projektowany korytarz z rurociagami ma obejmowac rowniez "rure do gazu"? Jesli nawet nie, to projekt gazociagu z Norwegii ciagle moze byc zrealizowany. Ale tez noz na gardle bylby potrzebny...
Michal - optymista. :-)
|
Iskra II
|
| ludzie - ochłońcie trochę i zastanówcie się, jakie szanse ma ten projekt.
Oczywiście, że żadne. WLOP ma już trochę Orlików od groma starych Iskier i mnóstwo problemów z zakupem sprzętu podstawowego. Wydaje mi się, że dla tej firmy jest to forma reklamy. Może sprzedadzą kilka sztuk do Stanów (dla zabawy, lub jakiegoś prywatnego szkolenia) i wyjdą na tym na swoje. Projekt jest oczywiście ciekawy, ale nie jest to jakaś przełomowa konstrukcja żeby była _skazane_ na sukces komercyjny. Ciekawe jest natomiast nowe zjawisko: konstruowania i budowy samolotów w prywatnych firmach.
|
Ze trzy miesiące temu był program o firmie, a raczej o jej właścicielu. Człowiek był jednym z współtwórców Iskry I, a po założeniu wytwórni szybowców jako hobby projektował i robił różne "latadełka". Iskra II to właśnie ostatnie jego dzieło - tworzone raczej "dla siebie" w wolnym czasie a nie pod konkretne zamówienie. Częściowo pewnie również z sentymentu - widziałem że ma również trochę wybebeszoną Iskrę I.
Pozdrowienia Adam
|
Impuls elektromagnetyczny (EMP)
|
{}Czy przypadkiem taki bardzo rodrobniony grafit pod wpływem małej iskierki nie utleni się do dwutlenku węgla? Dlaczego akurat grafit, a nie inny przewodnik?
|
Tu nie chodzi o trwałe zwarcie tylko o spowodowanie łuku elektrycznego który wyłącza instalacje energetyczne, tych nitek jest tak wiele że nie istotne jest wyparowanie nawet kilkuset. Wyobraź sobie jak muszą bluzgać zaatakowani w ten sposób energetycy :)
{}Co to są prądy zorzowe?
|
Są to prądy poruszające się w jonosferze wywołane wiatrem słonecznym który częściowo przenika przez ochronne pole magnetyczne ziemi i jonizuje atomy powietrza pobudzając je tak bardzo że następuje generacja kanałów prądowych w których prądy mogą osiągać wartości setek tysięcy Amperów. Zjawisko to wykorzystuje armia USA w projekcie HARP. Czasami na kanale Planete pojawia się film pt: Władcy Jonosfery, w którym zjawisko to jest dyskutowane przez mistrza Teslę i współczesnych Fizyków plazmy.
Paweł Balcerowski Tesla Coil Builders of Poland
|
Moja stronka z portfolio
|
Zapraszam na moją stronkę www.iskierka.art.pl Umieściłem tam moje portfolio.
|
Powiem tak... Sama strona jest czytelna, logicznie zaprojektowana, prawie sterylna :) Natomiast jeśli chodzi o Twoje prace to zdecydowanie brak mi "własnych" projektów - przez słowo "własnych" rozumiem - wykonanych dla siebie, "do szuflady" nie jako zlecenie a dla samej radości tworzenia... Z prac, które zamieściłeś (są w porządku...) wcale nie wynika czy to co robisz porywa Cię i pasjonuje... Mało tam jak na portfolio Ciebie samego.
Pozdrawiam Jan ---------------------------------------- GRAFIKA http://www.janpachniewicz.republika.pl ----------------------------------------
|
PROPOZYCJA: nowa grupa pl.comp.pomysly
|
Opis: Pomysły na programy Inne propozycje nazwy: pl.comp.lang.pomysly; pl.comp.pomysly-na-programy
|
Nie rozumiem. Wszystkich ludzi trapi to samo - brak pomyslow, brak inwencji, pustka, w ktorej nie chce zaswiecic ta magiczna iskierka, ktora daje tyle radosci, a powstac ma grupa, na ktorej ludzie beda sie dzielic tymi nielicznymi przeblyskami geniuszu? ;) Po pierwsze to wroze niewielki ruch na tej grupie, po drugie to zamiast wymyslac rzeczy "nowe" i pisac kolejnego klienta poczty, newsow itp. lepiej przylaczyc sie do jakiegos wiekszego projektu i nad tym wlasnie pracowac.
ps. nie czytam nowych-grup wiec raczej nie bede bral udzialu w dyskusji ;)
|
A co z Irydą
| |
| Czy nasza armia jest tak bogata, ze może sobie pozwolić na trzymanie w | magazynie 17 samolotów? Dla ozywienia dyskusji zamieszczam kilka linków: | http://www.mielec.pl/news31012003-01.html | http://www.polska.lex.pl/prasa/Wiesci-Regionalne/wr2_03/iryda.htm
tak na marginesie mozna bylo w polowie lat 90-tych sprzedac to w cholere indiom, ktore wyrazaly zainteresowanie projektem, nastepca tak chwalonej u nich iskry. ja tu nie mowie o jakims zlotym interesie tylko przekazaniu praw do konstrukcji i gotowych maszyn za jakies pieniadze [atrakcyjna cene dla kontrahenta zaproponowac, znaczaco mniejsza od maszyn zachodnich ktore w koncu indie wybraly [hawk]. dodatkowo maszyna byla by od momentu sprzedarzy indyjska, co dodatkowo bylo by imho atrakcyjne dla hidnusow, ktorzy gdzie tylko moga staraja sie usamodzielniac w sferze obronnosci], ktore choc w czesci pokryly by potworna kase jaka kosztowal nas ten nieudany samolot.
ein
|
Tzn Indie doceniły zalety Irydy?? Czy po prostu myślały, ze znowu nam wyjdzie coś dobrego (jak Iskra??)
|
wniosek o odwołanie dowódcy sił lotniczych gen. Stanisława Targosza
|
Obecny system szkolenia pilotów, oparty na szkole w Dęblinie i używanych od 44 lat samolotach TS-11 iskra, nie nadaje się do przygotowania pilotów F-16. MON chce więc zatrudnić do tego zagraniczne firmy "Życie Warszawy" dotarło do projektu decyzji ministra obrony Radosława Sikorskiego w tej sprawie. Z dokumentu wynika, że przed wyborem firmy szkoleniowej ministerstwo wyda 5 mln zł na opracowanie studium wykonalności przedsięwzięcia.
Zaraz, bo nie zrozumialem. Moze tepy jestem, moze nie rozumiem wspolczesnego jezyka.
W MON zdecydowano co nalezy robic. Jedynym problemem jest wybor firmy szkolacej. Teraz nastapi procedura wydania 5 mln zlotych w celu uzyskania "Studium WYKONALNOSCI" pomyslu...
"Wiezien ma zostac stracony. Przed wyborem sposobu usmiercenia wieznia chce miec na biurku dokumenty z przeprowadzonego procesu, zakonczonego wyrokiem skazujacym!"
Czy to nie jest tak ze na podstawie jakiegos studium wykonalnosci podejmuje sie decyzje, a nie ze zamawia sie studium WYKONALNOSCI pomyslu dla celow potwierdzenia decyzji?
Czy ja juz calkiem niedzisiejszy jestem?
|
[Inne] Mój nowy projekt linii warszawskiego metra M3 i M4
|
Przygotowałem nowy projekt linii warszawskiego metra.
Bardzo nie podoba mi się obecny projekt linii M3. Linia jest zbyt krótka oraz omija 2 ważne osiedla – Saską Kępe i Kępe Gocławską. Ponadto w godzinach porannych wagony metra jadące w kierunku Gocławie będą często puste. Wielu osobom, natomiast, nie podoba się projekt umieszczenia 2 stacji STADION (I – M2, II – M3) w sąsiedztwie z Portem Praskim.
Nie podoba mi się także pomysł budowy linii M4 z Powsina do Marek. Powsin jest (i będzie przynajmniej przez jakieś pół wieku) słabo zurbanizowany. Natomiast budowa metra poza Warszawą jest nieopłacalne. Lepiej tam budować sieć trakcyjną PKP.
Stacje linii M3 według mojego projektu: OSIEDLE ISKRA - WAŁ GOCŁAWSKI - SASKA - ROZBRAT - PLAC NA ROZROŻU - POLITECHNIKA - GUS - AKADEMIA MEDYCZNA - RAKOWIEC
Stacje linii M3 według mojego projektu: NOWODWORY - TARCHOMIN - EKSPRESOWA - KONWALIOWA - ŻERAŃ FSO - ŚLIWICE - GOLĘDZINÓW - MARIENSZTAT - NOWY ŚWIAT - MUZEUM NARODOWE - PLAC NA ROZROŻU - SPACEROWA - SIELCE - LIMANOWSKIEGO - SADYBA - ŁOWCZA - STARY WILANÓW
Pełny projekt: http://szmitek.netfirms.c...tra_M3_i_M4.htm
|
A może następny projekt
| |
Temat Japonii jest tematem szeroki bo to orient bla bla bla... Ale z Ćwiekiem pod tym względem w pewnym stopniu bym sie zgodził czy by puścili ten projekt, ale w sumie jednak były by na to szanse, bo promuje to to kulturę napewno tylko obcą Co do seansów to nie wiem czy Lisowi chodziło o to wszystko co on tam wymaział czy to były raczej propozycje (mi się wydaje, że były to propozycje i by się z tego później coś wybrało). Przykładowo średnio by mi się widziała liczba chętnych na oglądanie gościa w gumowym przebraniu jakiegoś zdałnionego krokodyla niszczącego tekturowe makiety miast z których z pseudo betonowych budynków sypią się iskierki i walczącego z innym gościem ubranym w gumowe przebranie innego zdałnionego stworka ( jakieś Gojira vs Mothra czy coś takiego itp. )
|
folk BM
|
Nie wiem czy ktoś wymieniał ale dla tych co się znudzili Celtami, Wikingami i Ruskimi polecam album Svarrogh "Kukeri". Płycina przypomina trochę "Nechrist" Nokturnal Mortum ale nie jest to rzadna zrzynka. Po prostu brutalna (jak na folk metal) muzyka połączona z lekko egzotycznym bułgarskim folkim. Słowiańskiej siły jest tam w chuj!
Brawo ! Słusznie prawisz Panzer !
Ta płytka jest niezmiernie zacna !
Ogólnie z solowego projektu Dimo Dimova znane mi są jeszcze albumy "Lady Vitosha" i "Balkan Renaissance" - te bardziej psychodeliczne, powolne, nawet często zahaczające o ambient.
Zaś w "Kukeri" jest taka iskra, taki żywioł i energia, że po prostu się nie można znudzić . Niebanalna dawna bałkańskiego folk/black metalu. Szczególnie energetyzujące są numery "My Dinasty" i "Rhodophean Winter". Polecam polecam !!
|
Army by the Klich
|
MON zamierza modernizować systemy łączności i dowodzenia, kontynuować zakupy transporterów Rosomak, w tym w nowych wersjach, także do przewożenia drużyn obsługujących zestawy przeciwpancernych pocisków kierowanych, zmodernizować samoloty szkolne Orlik i Iskra. Podtrzymuje też zamiar zakupu samolotów szkolno-bojowych do szkolenia zaawansowanego i treningu. Jak powiedział szef Sztabu Generalnego gen. Franciszek Gągor, potrzebne są bezpilotowce. Marynarka wojenna może liczyć na kontynuację projektów korwety Gawron, niszczyciela min Kormoran i rakiet RBS. Klich wyraził nadzieję, że po zmianach kadrowych w przemyśle zbrojeniowym "do końca roku uda się odblokować wyposażanie sił zbrojnych w transportery Rosomak w wersji bojowej". http://www.platforma.org/...ii-i-misje.html |
Wkleiłem tylko fragment dotyczący sprzętu. Wychodzimy z Iraku, ale mamy wleźć do Czadu i Republiki Środkowoafrykańskiej.
|
Volume III - lista utworów
|
Kolejność na liście odpowiada kolejności, w jakiej otrzymałem gotowy materiał audio (kolejność na albumie może być inna):
01. PSS-270 "Automatic Clown" 02. Jarek Degórski "Robo Sapiens" 03. S.H.U. "Second Dream" 04. a.ero "In-Out" 05. Nerious "Kiedy Roboty Nauczą Się Kochać" ("When Robots Know How to Love") 06. Radek "Roni" Tymecki "Rise of the Robots" 07. Duke "Cybernetyczne Sny" ("Cyber Dreams") 08. Christian B. Rössle "Robot In Love" 09. BRUNETTE MODELS "This is an Empty World" 10. Andymian "Slavonic Robots" 11. el_vis "Crack-Brained Droid" 12. Adam Certamen Bownik "A New Life" 13. Piotr Krupski "Tam, gdzie odchodzą roboty" ("Where Robots pass away") 14. Citadel of Mo "Voyage through the Stars" 15. Deep Darkness "Digital Tales (Cosmic Dreams)" 16. Human Error "There's not gona be a tomorrow" 17. Vanderson "Project '78" 18. Stoky "Dream About The Robots" 19. Amee Agaru "Fairytale for Adult Droids" 20. PaDoBa "Digital Memory" 21. Mr_Smok - "Trzy iskierki" ("Three Small Sparks")
Projekt zamknięty
|
[Nowe Miasto] Millenium Hall - galeria handlowa - II część
|
| Dla mnie to zła wiadomość. Dopóki największy udział w projekcie ma Pawłowski, możemy mieć pewność, że dopilnuje, aby tu powstał kompleks wielofunkcyjny z prawdziwego zdarzenia, w końcu jest to (było?) jego największym marzeniem, oczkiem w głowie. Jeżeli sprzeda rzeczywiście swoje udziały jakiejś innej spółce, to jaką mamy pewność, że nie powstanie tu zwykłe centrum handlowe, może z jakąś małą domieszką kultury (i hotelem)? W końcu powierzchnia handlowa jest najbardziej dochodowa. Podkulskiemu to też byłoby na rękę, bo nie będzie chciał robić konkurencji swojemu capitalnemu centrum przy rondzie Dmowskiego |
marzenia, oczko w głowie? - najpierw 40 % marzeń poszło się "paść", teraz (jak piszą za kilka/naście tygodni) i oczka w głowie już nie będzie... marzenia i oczko w głowie to dobry dodatek do "opłacalnej inwestycji" - tyle, że z 400 mln na początku zrobiło się 900 mln... i przestała się opłacać budowa, lepiej sprzedać ... a co do samej inwestycji raczej nie wiele się już zmieni bo przecież hala widowiskowa powiedziała już dawno pa pa... a restauracje, fast food'y i inne przybytki są w każdej dużej galerii w Polsce... zostaje tylko "klub muzyczny" - ale jak tak dalej pójdzie to zamiast niego otworzą kolejny media markt albo inny saturn... zostaje jeszcze iskierka nadzieji, że architektura i użyte materiały wykończeniowe będą na poziomie, ale tli się ona coraz słabiej...
|
TrainSim.glt.pl - Dyskusja
|
| Co się stało ze stroną traisim.glt.pl (trainsim.d8b.pl)? Nie odpala się :566: |
Zapewne to tylko chwilowa usterka... :) Za jakiś czas wszytsko będzie normalnie chodzic. Na "trainsim"- takie rzeczy się dość często zdażają. :P
PS: @Marcel FTD, wielka szkoda, że odchodzisz, i mam jeszcze małą iskierke nadziei, że wkrótce zmienisz decyzję i wrócisz do nas...
Czekamy,czekamy (może kiedyś tak się jeszcze stanie). A jeżeli już nigdy tu nie wrócisz, to mam nadzieję, że projekt "Linii 202" nadal będzie kontynuowany. :) I nie zapomniesz o nas. :)
|
TrainSim.glt.pl - Dyskusja
|
@Marcel FTD, wielka szkoda, że odchodzisz, i mam jeszcze małą iskierke nadziei, że wkrótce zmienisz decyzję i wrócisz do nas... |
Jak można zmieniać decyzję jak nie ma się czasu?? Szkoła, uczelnia, studia jakkolwiek to by zwał ma w dupie nasze hobby... I mam mam to samo co Marcel niestety. Nie mówię, że odchodzę, ale by zaliczyć I semestr muszę odstawić robienie dodatków. Wszyscy mają czasu co raz mniej, aż któregoś pięknego dnia skończy się "rumakowanie" i nikt nie będzie tworzył polskiego MSTS. Po za tym tyle projektów upadło, że nie mam nadziei na to, że te co są rozpoczęte kiedykolwiek zostaną zrobione...
|
Jaki Polski samolot...
|
Uo jej !
Mi się podobają wszystkie polskie samoloty . Ale między innymi :
CSS-11 RWD-5 RWD-9 RWD-22 RWD-25 IL Lala-1 (zakochałem się w niej ) PZL I-22 Iryda TS-8 Bies TS-11 Iskra TS-15 Fregata TS-16 Grot LWD Junak LWD Szpak LWS-4 Żubr Lublin R-X Lublin R-XIX PWS-4 PWS-16 PZL P.1 PZl P.11 PZL 23 Karaś PZL.33 PZL.37 Łoś PZL.38 Wilk PZL.39 PZL.46 Sum PZL.48 Lampart PZL.50 Jastrząb PZL.54 Ryś PZL.62 PZL M-4 Tarpan PZL M-18 Dromader PZL M-26 Iskierka PZL-101 Gawron PZL-102 Kos Wszystkie wersje Wilgi PZL-126 Mrówka PZL-130 Orlik
I wiele, wiele innych.
Wiele z tych które przytoczyłem to tylko prototypy, albo nawet projekty ale można by je było zrealizowac, tylko w trochę mniejszej skali.
|
PZL Ts-11 Iskra
|
| Tak to mniej więcej wygląda |
Oj wygląda, wygląda To jednak dużo poważniejszy projekt od tego co ja zamierzam zrobić. Ciekawe, jak rozwiążesz napęd (sam tunel) przy zachowaniu rzeczywistych proporcji kadłuba?
Ja jestem na etapie zerowym, zaledwie kupiłem TBiU z Iskrą w celu zorientowania się w proporcjach. Ale zamierzenia dużo bardziej zbliżone do Twojego depronowca skrzyżowanego z Unijetem (kadłub szczątkowy z przodu, z tyłu sylwetkowy; skrzydełka też płaskie z deski balsowej). Taki model do zbudowania w max krótkim czasie.
|
Silniki JET serii GTM
|
Krzysiek, seria zleceń zawodowych uniemożliwia mi prace nad Iskrą ze względu na miejsce - powierzchnię, jaką ten projekt zajmuje. Tą samą powierzchnię wykorzystuję zawodowo i tutaj jest konflikt. Obecne zlecenie kończę w lutym przyszłego roku i wszystko wskazuje na to, że ruszę znów z Iskrą. Póki co opłaciłem na nastęny rok serwer dla www.iskraproject.com i czekam z utęsknieniem na luty 2008. Dziękuję za Wasze zainteresowanie. Ono bardzo pomaga, tylko niektóre sprawy nie zależą od nas, a niektóre są wręcz dużo ważniejsze, choć tak przyziemne.
|
Silniki JET serii GTM
|
| Obecne zlecenie kończę w lutym przyszłego roku i wszystko wskazuje na to, że ruszę znów z Iskrą.. |
Wreszcie jakaś informacja!! Wiadomo iż na finał jeszcze będzie trzeba spoooro poczekać i jeżeli projekt dotrwa finiszu (ptfuu musi dotrwać ) to produkcja zestawu na sprzedaż będzie możliwa?
|
RESIDENT EVIL - Paul W.S. Anderson - 2002
|
Lord of Dark napisał/a: ale ciesze się że wogóle robią ekranizacje na ich podstawie
A ja nie Nie widzę sensu żeby powstawały filmy na podtawie gier, ponieważ zdecydowana większość jest bardzo bardzo marna, która tylko żeruje na popularności danej gry. A na dodatek za takie filmy biorą się takie gamonie jak np. Boll. blee
Ja jak najbardziej widze sens powstawania filmów na podstawie gier komputerowych, ale tylko wtedy gdy dany reżyser w pełni angażuje się w swój projekt i przykłada się do niego, a nie jak robi to na odpie*dol tak jak np. ten pajac Uwe Boll, który moim zdaniem nadaje się tylko do hapania dzidy i ewentualnie pchania karuzeli po sezonie. Toż to ja się dziwie, że go jeszcze nikt nie zabił za takie zbeszczeszczenie tak kultowych gier jak chociażby House of Dead, czy Alone in the Dark.
Jedynie W Silent Hillu widzę jakąś iskierkę nadzieji. Może nie będzie aż tak źle
Ja tez mam nadzieje, że będzie dobrze jeśli chodzi o Silent Hilla. Tymbardziej, że reżyserem tej kultowej gry będzie Christophe Gans (Necrocomicon), który może nie nakręcił dużo filmów, ale nie odwalił nigdy takiej maniany jak Uwe Boll.
|
przyszłość zespołu?
|
A ja jestem bardzo ciekawa tej nowej płyty Po pierwsze - słabo mi się w ogóle widzi, żeby ta płyta powstała, bo ona już się tworzy od kilku lat Po drugie - kto z nich będzie miał na nią teraz czas, skoro z tych, co zostali w zespole to tylko Patka i Joey nie zamierzają robić "czegoś na boku" czyli solo (pomijam Paula, bo generalnie jego osoba niewiele mnie interesuje)? A po trzecie - Homerun była dobra pod względem technicznym, ale niczym mnie nie zachwyciła, musiałam miec na nią ochotę, nie mogłam jej słuchać ot, tak, bo mnie raczej nużyła. Więc nowa płyta też pewnie tej iskry nie będzie miała, co np. Almost Heaven itp. A jeśli zamierzają zrobić coś takiego jak "Hope" to ja dziękuję. Podsumowując, jestem ciekawa nowej płyty, bo jeszcze tli się we mnie iskierka nadziei, że będzie fajna, ale jeśli będzie dla mnie niewypałem to KF jako zespół to już będą dla mnie skończeni jako zespół. Poza tym, w projektach solowych jest większa szansa na ich koncerty w Polsce (przykład Angelo ). Czyli wychodzi na to, że obecnie dla mnie są lepsi solo niż razem I chciałabym, żeby jeszcze Patka nagrała swoją solową, ale w klimatach piosenki "Street kid", bo to jedna z nielicznych naprawdę fajnych piosenek z Homerun Uhhh... Zmęczyłam się
|
Warsztat Fantasma Maschera
|
Gabinet tonął w mroku. Nie musiała jednak widzieć by odnaleźć krzesiwo na blacie wielkiego bukowego biurka. Znała to miejsce na pamięć. To był jej warsztat pracy. Tu powstawały najlepsze z jej wyrobów. Skrzesała iskry. Po kilku zgrzytliwych dźwiękach, którym wtórowały setki iskierek, kaganek olejowy zajął się leniwym, tłustym, czerwonym płomieniem. Poczekała chwilę aż olej ogrzeje się i rozpali porządnie. Z mroku zaczęły wyłaniać się kontury najbliższych przedmiotów. Odpaliła po kolei świece stojącego na blacie świecznika. Po chwili zastanowienia podeszła do okna, rozchyliła zasłony wpuszczając do pomieszczenia światło miesiąca. Odwiązała od haka ściennego linę kandelabru. Jego świece zapaliła również. Potrzebowała światła. Po wciągnięciu stalowego zdobionego żyrandola pod sufit w gabinecie zrobiło się jasno jak w dzień. Jeszcze raz przyjrzała się projektowi. Była zadowolona. Nawet bardzo. To mogło być jedno z jej najlepszych dzieł. Usiadła w wysokim, obitym zamszem, rzeźbionym krześle. Zastanowiła się chwilę. Takie zamówienie należałoby wykonać z masy perłowej lub porcelany. Tworzywo było ważne. Tak czy inaczej musiała rozpalić piec w pracowni na dole. Zanim osiągnie odpowiednią temperaturę minie trochę czasu. Trzeba też było zdecydować się na materiał. Masa perłowa czy porcelana... maska diabła... spojrzała na swój niepokojący rysunek.
|
Cudowna wiadomość w którą aż niechce się wierzyć :)
|
i wiemy już więcej w dzisiejszym "Życiu Warszawy" jest zamieszczony wywiad z Nick'iem Masonem podczas promocji jego książki w Polsce w którym zapowiada prawdopodobny występ Pink Floyd w Polsce w 2007 roku !
zresztą przeczytajcie sami
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom Pink Floyd nie wyruszy w przyszłym roku w trasę koncertową, ale niewykluczone, że zagra u nas za dwa lata.
Iskierkę nadziei na przyszłoroczny przyjazd Brytyjczyków do Polski zgasił wczoraj podczas spotkania z dziennikarzami Nick Mason. Perkusista Pink Floyd po raz pierwszy odwiedził Polskę, by promować swoją książkę „Pink Floyd. Moje wspomnienia”, wydaną właśnie przez In Rock.
Tradycyjny rock’n’roll
– Obecnie nie mamy planów koncertowych – zapowiedział Mason. – Roger Waters pracuje nad swoją operą, a David Gilmour po zakończeniu pracy nad solową płytą, wyruszy w tournée. Być może uda nam się zagrać razem w 2007 roku. Wówczas pojechalibyśmy do miejsc, w których wcześniej nie byliśmy, jak Europa Wschodnia czy Ameryka Południowa. |
i tak to wygląda no widać że jak już padają takie słowa z ust członka PF to możemy powoli "kulać sianko" na niebywały koncercik . Wróble ćwierkają że w ten projekt zaangażowany jest rząd Wlk.Brytanii który jak już wyżej wspominałem za pomocą swego ambasadora w Polsce ;puścił informację i zapewnienie że zawitają nad Wisłę
|
"Pantoflarz" współpraca zdjęciowa
|
Witam wszystkich Pasjonatów!
Realizuję 25-30 min film fabularny "Pantoflarz". Jest to oryginalne połączenie kina psychologicznego, dreszczowca i groteski. Historia o mordercy, upadającej instytucji małżeństwa - suto okraszona ironią. Zdjęcia powstają (a raczej powstawały) w Bielsku-Białej (śląskie). Powstawały ponieważ dotychczas zrealizowałem 4/5 materiału. Pozostało tak niewiele.
Z czym się do Was zwracam? Poszukuję osoby, albo grupy filmowej z własnym sprzętem, która współtworzyłaby pozostałą 1/5 filmu. Dotychczas zdjęcia realizowałem Canonem XM1. Potrzebny jest sprzęt o zbliżonych parametrach (najlepiej z trybem FRAME). Myślę, ze współpraca będzie ciekawa. Oferuję współautorstwo zdjęć w czołówce i ewent. dalszą współpracę przy kolejnych projektach (możliwe, że następny będzie już pełnometrażowy).
Film będzie miał swoją premierę w Bielsku-Białej, ale wyświetlany będzie na festiwalach w całej Polsce.
Z miłą chęcią spotkam się z Tobą/Wami i przedstawię dotychczasowe materiały. Najbardziej otwarty jestem na współpracę z ludźmi z regionu.
Pozdrawiam! Łukasz Iskierka
PS. w połowie sierpnia dostępny będzie w sieci zwiastun filmu. Na pewno napiszę gdzie:)
|
Kammerlader
|
Kol. EugeniuszuS,
W dniu dzisiejszym na spotkaniu z Panem Wiesławem rozważaliśmy wykorzystanie Twojego pomysłu z zastosowaniem wymiennej tulejki. Wiesław ma już koncepcję wdrożenia zastosowania takiej tulejki, a polega ono na użyciu kleju o podobnych właściwościach, ktory stosowany jest do montażu korków w lufach broni odprzodowych (klej traci swoje właściwości stabilizacyjne w temperaturze powyżej 150* C) co ułatwi wymianę zużytej tulejki na nową. Wszak nie mamy wyprodukować karabinu do powieszenia na ścianie, lecz do intensywnej eksploatacji na strzelnicy.
No chyba nie chodzi nam o to, aby wyprodukować hybrydę szarps-kammerlader.
Natomiast o uszczelnieniu tulejki poprzez jej rozprężenie w gnieździe zapominamy całkowicie.
W prototypie na testach wystąpił przedmuch w postaci pojedynczych iskierek podczas pierwszego dziewiczego strzału w następnych wystrzałach zjawiska tego nie zaobserwowano. Przesłałem Tomkowi film, na którym uwidoczniony jest strzał z 7,5g CP szwajcarskiego + 0,5g podsypki = 8g i na filmie można zaobserwować ogień z kominka spowodowany zbyt dużą dawką prochu. Myślę że uda się ten film upublicznić z pomocą kolegów biegłych w sprawach IT.
Co do ratowania prototypu to myślę że jest to zbędne, gdyż jest on repliką oryginału i to znacznie lepszą od niego samego. Przypomnę że oryginał ma występ komory prochowej do kontaktu z gniazdem w lufie w formie cylindrycznej.
Kol. EugeniuszuS. Projekt Twojego sprawdzianu przesłałem do Wisława.
Pozdrawiam Cezary
|
Zrobić wiatrówkę - czyli zabawy ciąg dalszy
|
Pawyan , nie szkodzi ,że brak ci czasu . Ważne jest ,ze dzięki Władkowi rozbłysła na nowo iskierka która 11 grudnia 2002 pojawiła się w temacie "amatorskie konstrukcje wiatrówek" http://bron.iweb.pl/viewt...ght=amatorskie. Temat powoli upadł . Często tam się kłóciliśmy i nie mieliśmy takiej wiedzy jak teraz, co prowadziło frustracji. Teraz mamy dowód ,że jednak można. Wierzę ,że jest szansa na zrobienie zgrabnej niedużej sprężynówki zoptymalizowanej pod 16J, nieodbiegającej celnością od PCP. Fakt że dużo jeszcze nie wiemy i mamy trudności warsztatowe. Buduję od wiosny system symulujący , ze zmiennymi ,cylindrami, tłokami ,sprężynami ,lufami uszczelkami itp. I tak jak napisał Pawyan doskonale wiem ,ile trudu czasu wymaga zrobienie jakiejkolwiek części u fachowców. Dobrze ,że mam kolegę który ma tokarkę spawarkę i trochę sprzętu, dzięki temu mogę raz na dwa tygodnie popchnąć projekt trochę do przodu. Czasami przychodzi zniechęcenie, jednak WF sprawił ,że odkładany zakup następnej partii rur precyzyjnych w Centrostalu zrealizuję pewnie jutro .
Tak więc idziemy powoli do przodu i może kiedyś w którymś z polskich warsztacików powstanie wiatrówka lepsza niż to co stworzył zacny John Whiscombe.
|
[rekrutacja] Nowy Fake!
|
Witam! Nastąpiła pewna zmiana planów i nie będę przynajmniej na razie kontynuował Bohaterów. Ale nie martwcie się! Na horyzoncie pojawia się iskierka nadziei! Otóż mam zamiar wykonać mój następny projekt, o którym dowiecie się nieco później. Po ten czas chciałbym ogłosić rozpoczęcie rekrutacji. Oto mały pokaz outfitów. Niektóre znacie, część jest nowa. Jeszcze tylko kolejność:
- pierwszeństwo mają członkowie RB. - kiedy nikt z RB nie będzie chciał wziąć roli, będzie miał prawo się odezwać ktoś spoza gildii
Oto spis, opis i pokaz outów:

Poproszę tylko o numer ludzika i nick. Żadnej historii czy ruchów, no chyba, że to będzie coś ważnego.
Pozdrawiam, Ugr
|
Jak Wydobyć iskre ???
|
od razu widać, że nie masz zbyt wielkiego pojęcia o prądzie... niby z kąd ma się wziąć ta "iskra jak błyskawica" z napięcia 9, albo 12 V ?
domyślam się, że kiedyś trafiłeś na projekt cewki Tesli (przerywacz z silnika, powstanie iskry z drugiej strony). Ale chyba już nie zbyt wiele z tego pamiętasz.
|
Poparcie polityczne użytkowników FN.pl
|
| Te samoloty nadają się na złom |
Bo miewają awarie? Samolot bojowy jest trochę bardziej skomplikowany niż samochód osobowy i jego utrzymanie na chodzie zawsze jest trudne. Jakoś amerykanom świetnie służą.
| Jako najbliższy sojusznik USA powinniśmy dostać porządny sprzęt, |
To my uważamy się za największego sojusznika. Amerykanie mogą mieć trochę inny punkt widzenia. Oni to jedyne obecnie supermocarstwo światowe, my nawet nie jesteśmy lokalną potęgą.
| A czy zamiast kupować samoloty nie lepiej było zainwestować we własną produkcje ? |
Był Skorpion - lekki i tani samolot wsparcia w stylu A-10.Potem politykom zamarzył się z tego polski F-16 i cały projekt zamienił się w maszynkę do wysysania pieniędzy i utrzymywania etatów. Była Iskra II - Iryda, która w skutek zbiegu okoliczności i tradycyjnej nieudolności gnije od kilkunastu lat w magazynach. Obecnie ledwo możemy opracować modernizacje Sokoła - "Głuszca" Po za tym popatrz ile krajów produkuje własne samoloty? Potem porównaj je z Polską:) Nie ta liga.
|
Uzupelnienia do projektu "komputer samochodowy" AVT434
|
W tym projekcie nie ma juz nozek do wprowadzenia tego sygnalu. Moze kiedys... A po za tym czy jak wylaczany jest wtrysk to czy iskra tez nie jest wylaczana ? Tego nie wiem , byc moze w bardziej inteligentnych samochodach jest wylaczanai wtedy tez kicha . Trzeba by dobrac sie do czujnika obrotow walu korbowego, tu impulsy beda napewno.
|
Mamy- pogaduchy i porady nr. 14
|
Witam o poranku U nas noc ok , wieczór też.
Aneczko, Kasia przepięknie wygląda na tym zdjęciu, a jaką ma czyściuteńką buźkę Asiu, Paweł projektuje przebudowę, modernizację drogi do Katowic, ma jeszcze jaksies inne projekty. Zapowiedział mi,ze tak będzie przez cały listopad. Nie mogę nic powiedzieć, bo po pierwsze jest z tego kasa, po drugie nie możę robić tego po nocach, bo rano przed 6 musi wstać.
Nineczka fajnego masz tego syna, a jaki podobny do Adama. fajnie będzie śledzić rozmowy dwóch sióstr tylko się nie kłóćcie
Joillet i co żyjesz? Nie zadawaj im tyle, to nie będziesz musiałą sprawdzać. Tak mi kiedyś powiedzial doswiadczony nauczyciel On robił 2 testy na semestr.
emdzi zdrówka dla dziewczynek. Musiałyscie sie obie wystraszyć Ale to faktycznie lepiej, niz gdyby mialo jej to zalegać w oskrzelach
Iskierka 55 Alunia sliczna, będziesz musiała w przyszłości uważać na te tabuny zalotników
iwonka.str i nic sie z tymi dołami nie da zrobić Pozdrawiam
Anabela jak tam nasz roczniak? jak imprezka? A moz e dopiero w weekend robicie
BOLKOWA i co było to czy to ? Ale ja wścibska jestem
|
Mamy- pogaduchy i porady nr. 14
|
Hej ... widze ze dzis falolkowy dzien ,m ja mialam ryz zapiekany z gruszkami ( w wykonaniu mojej mam ) pychotka
Anabela cos ciezkostrawnego Igus zjadl?
Iskierka ty to sobie zapewniasz atrakcje na wieczor
Hala W pierwsza klasa w portkach na glowie , musicie kompa drugiego kupic.... bo te projekty nas wykoncza
Monika ja caly czas podaje Brunonowi multisanostol to ytroche pomaga na apetyt ... ale raz jest lepiej raz gorzej,@ dzis rano dostalam ... a wczoraj bylam nie do zniesienia ... dwa razy sie poryczalam itd....
Kejtus to wesolego masz gina .
Iwona czemu wy tra impre macie 18 bo ja pojąc nie moge
maz w kuchni myje naczynia po obiedzie chlopcy mu asystuja a ja mam chwilke przy kompie
zapomnialam napisac jak kilka dni temu podsluchalam jak moja starsza pociecha poucza mlodszą: B stoi przy fotelu na ktorym ma porozkladane ksiazki Aron probuje mu te ksiazki zabrac .... na to Bruncio: -Alonku odejdz proszę, przeciez ja tu teraz pracuje ( zastanawialam sie tylko czy nie za duzo w domu pracuję)
spokojnej nocki
|
Mamy - pogaduchy i porady nr. 13
|
hello!!!!!!!!!!!!!!!!!
Joanna tort superaśny!!!!!!!!!!!! a Jasio jaki poważny na zdjęciach
ale te dzieci szybko rosną....
nineczka witamy witamy iskierka skrobnij co u was! Anabela na bejbusie możesz zostać fachowcem od rtv i agd Hala znów projekt? emdzi Patuś też ciągnie mnie za rękę... Bolkowa słowa dotrzymała,a filmu nie widziałam bo tvn nie mam ataga,Drzewko,Trissy,Lena,iwona.str,m_onika co u was?
reszte pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!
właśnie wszamałam dobry kawał drożdżówy upiekłam na jutro na przywitanie Radka,ale jutro to mogą być juz tylko okruszki
|
Mamy - pogaduchy i porady nr. 16
|
Emdzi decyzja ciezka , ale jak siebie znam to bym pewnie pojechala , plakala tesknila a potem byla dumna ze dalam rade, a sajgonka tez bym zjadla zdrowka dla tatusia ,
Iskierka koniecznie rozowa innej opcji nie ma , ogladalam ostatnio ale domu jeszcze nie ma rozpoczną budowe w marcu .... nawet fajny projekt tylko musze sprawdzic bo wydaje mi sie ze blisko dzialki przebiega linia wysokiego napięcia .... a slyszalam ze minimum to 500 m
|
MAMY - pogaduchy i porady część 25
|
hej ho hej ho a tu nikogo niet . wszyscy spią czy cóś.
Bolkowa prosze bardzo.
cześc Gocha no jak tam Grzesio??daje popalic??
kejtus ja Cie prosze naprawdę dobrze wyglądasz, nie jak to wszyscy mi mówią jak szkieletor
Jasiu jak tam chłopcy znieśli rozłąkę , bo Tyto pewnie wiem. ale mam nadzieję ze do warszawy i tak przyjedziesz sama.
Aga jak tam po pracowitej sobocie i niedzieli??
Sk no i jak Ci idzie z czytaniem nas?? u Was w końcu ładna pogoda??
Ataga co tam nic nie piszesz??
Hala czyżby projekt???
Iskierko jakk tam urodzinki??? Jak mami,Ala??
Drzewko stuku puku????Wziełabyś Nokijję na spotkanie???
Barbarosa co tam u Ciebie?? poukładało się czy rozleciało. A Karola jak tam???
Monika chłopcy zdrowi, pewnie tak!!
Justys i Aneczko czekamy na fotki z uroczystosci
Xena , hop hop!!!
Iwona ale się napisałaś, hhiii jak tam połowiacz ryb???znalazł się????
Dora ide spac. cześc do jutra
a bede jutro bigac bo mam duzo na liście do zrobieia i może tez lekarz bo dałam Olce wczoraj loda i już dzisiaj widze czerwone gardło i kaszel taki "anginowy"
|
kAWĘ CZY HERBĄTĘ vol 3:)
|
dotarłam z kawka .
Dzieki za pochwały Tubika Jeszcze nie wykonczony bo impreza w przedszkolu dopiero jutro wiec dziś go koncze i fotka B oczywiście bedzie.
Lena u nas wiesz ze też było niedobrze .... przetrzymałam B w domu miesiac po choróbsku... i jak narazie 4 dni sie trzymał dzielnie, zobaczymy jak dalej bedzie.
Iskierko co to za fotka w avarcie?
Iwonka a to zapraszam zapraszam na czerwona . Dobrze ze Julcia tak to dzielnie znosi i ma poczucie humoru.
Beacia hihi miałam kiedys taki plan żeby sklepik z ciszkami netowy otworzyc ale jakos kiepsko mi idzie realizacja tego projektu.... ale kto wie kto wie ... po 30 wiele moze sie zmienic
c.d.n
|
MAMY - pogaduchy i porady nr 12
|
Kejtus jak nie szwagier to Patunia cie z baybuska zabiera
Joasiu to teraz mnostwo relaksu na masaze i8 ten basen fiu fiu az zazdroszcze , ale nie kregoslupa, a czemu ci sie Bolkowa z Lena myli?????
Drzewko no wlasnie ty mnie na opowiastki o lobuziakach naciagnelas a o Anulce ani mru mru
Trissy dzis nie bylo?
Hala maz znowu nad projektem?
Ataga jak przygotowania do chrzcin? narzuta brudny roz , no mysle ze niczego sobie
Iskierka jestem jestem ale jakos rzadziej bo czasu brakuje , ale jak wpadlam dzis to norme wypelnilam, Ucaluj Alunie, jak tam odstawianie od piersi?
|
Zapłon BEZKONTAKTOWY Syrena
|
Witam. Temat trochę umarł. Czas go odświeżyć. Przez ten długi okres czasu na temat zapłonów przeczytałem sam już nie wiem ile stron:) Pierwszym moim pomysłem było zrobienie klucza na tranzystorze sterowanego standardowym aparatem zapłonowym czyli przerywaczami mechanicznymi. Projekt taki powstał I działa jak najbardziej poprawnie. Iskra długości około centymetra ze standardowej cewki nie stanowi teraz problemu
Skończył się okres mojej sesji i postanowiłem pójść krok dalej. Pojawiły się głosy, że fajnie jeśli byłby układ bezkontaktowy. To już trochę trudniejsza sprawa. Ale UDAŁO SIĘ !!! Wykonałem przerywacz elektroniczny którego zdjęcia zamieszczam poniżej. Na razie to prototyp ale wszystko wskazuje na to że będzie dobrze. Problem jest taki, że moja Syrena jest w Polsce, a ja w Niemczech i nie mam jak tego testować na samochodzie. Obiecuję, że jeśli tylko pojawi się możliwość na pewno wszystko przetestuję. A potem podzielę się z Wami tym co zrobiłem. Na razie tego nie zrobię dopóki nie będę miał pewności że wszystko dobrze działa w praktyce:) Do układu dołożyłem dodatkową diodę która pozwala łatwo ustawić zapłon oraz układ odłączający prąd w cewkach po okołu 5 sekundach postoju silnika ! No to zamieszczam fotki, proszę bardzo.
Pozdrawiam serdecznie. Proszę o opinie i porady oraz ewentualne pytania.
Aha a oto krótki filmik demonstrujący co i jak
http://www.youtube.com/watch?v=AwuCKfzvQww
Milego oglądania. Proszę się nie śmiać to mój debiut aktorski :p
|
Dlaczego w Gminie Gryfino jest żle?
|
drobny! pytajnik! gdzie jesteście? hop, hop, maglowa, kazikowski... heniu - do dzieła |
Oj, ale mnie rozbawiłeś . Widzę, że montujesz naprawdę silną ekipę (bez urazy dla kogokolwiek). Zatem nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam powodzenia Nie dziękuj
A tak poważnie, to liczyłabym właśnie na ludzi młodych, tym się jeszcze chce coś robić i mają głowę pełną ideałów, przynajmniej niektórzy. Kiedy byłam ostatnio w TKM-ie rozmawiałam z nimi, to oni naprawdę chcieliby tu zostać, ale wyjazd wydaje im się jedyną alternatywą wobec marazmu miasta. Sami nie wiedzą, co mogliby tu robić. Kiedyś przecież kończy się beztroska i trzeba wziąć odpowiedzialność za własne życie.
Dlatego potrzebne jest takie stowarzyszenie, które będą potrafiło wyjść z inicjatywą, uczyć jak zdobywać dofinansowanie ciekawych projektów, edukować, zresztą same już spotkania wniosłyby iskierkę nadziei i szansę na zmiany. Na tym wszyscy moglibyśmy tylko skorzystać. A my piszemy, że coś trzeba zrobić, po czym dyskusja się rozmywa aż do następnego razu, kiedy znów pytamy dlaczego miasto umiera?
|
sluby maj 2009
|
Iskierka, no co ty!!! Ja to robie troche przy okazji: przylatuje na swieta bozego narodzenia, na swieta wielkanocne (swieta to jedyne okazje zeby tak naprawde spotkac cala rodzine) w miedzy czasie w lutym moze przylece... i tak staram sie odwiedzac rodzicow 4-5 razy w roku...
a ze chce dosc nietypowa sukienke (czytaj krotka) to szyje, a skoro w polsce jestem dosc czesto to tam to zrobie ty kupujesz suknie w dublinie wiec nie widze problemu
a co do zaproszen to czekam na moja siostrzyczke ktora zaoferowala mi zrobienie projektu - jak bedize projekt to wysle do jakiejs drukarni...wlasnie dziewczyny- ile trwa drukowanie zaproszen? dzieki G
|
"Polskie F-16"
|
Rozumię ze nalot jest niski ale to jest wina naszych politykow. Teraz to standard 30 lat i ma okolo 600 h nalotu ogólnego. Piloci wysylani do USA powinny być po bardziej skomplikowanym samolocie niż Iskra np SU-22 i mig-29. Bo co pilot po iskrze widzial jedynie npr? To w USA pierwszy raz zobaczy rakiety czy bomby kierowane laserem, rakiety air to air. Jak usiadlem pierwszy raz w Iskrze to pomyslałem że to taki szybowiec z silnikem. Slyszalem ze na T-38 pilot nic sie nie nauczy , jedynie jak ktoś nie widział VOR czy ILS to zobaczy. To nie jest pelen glass . Wszyscy zachwycają się nią tylko że w pasażerskich samolotach EFIS - EADI, EHSI to standard. Ogólnie jak widzialem projekt kabiny F-16 52 do dla mnie ta kabina jest bardzo czytelna, bo np w Su-22 nie znam rosyjskiego i moge się domyślać co od czego jest. Ale jest to wstydem ze polscy piloci mają problem z angielskimi procedurami. Przecież to nie są wysokie koszty. Z drugiej strony oprocz szkolen pilot sam powinien dokształcać się. Choć Amerykanie posługują się slangiem.
|
Nowy samolot szkolny ......
|
podoba mi sie nowa "edycja" wloskiego samolotu szkolnego M-311. Samolot maly, napewno tani w eksploatacji, nowoczesny (choc moze koncepcja platowca nawiazuje do Alpha Jeta). Wydaje mi sie projektem naprawde sensownym. Moze to jest jakas droga? Mozliwosc zbycia jakiejkolwiek ilosci takiej maszyny dla Aermacchi musialabybyc czyms waznym marketingowo, moze przy odrobinie realizmu i twardosci w negocjacjach offset bylby spora kompensata, moze rzad wloski udzielby korzystnych gwarancji kredytowych dla producenta i offsetodawcy? Samolot jest napewno nowoczesny, choc bazuje na starszej konstrukcji SM-211. Musieliby sie wypowiedziec fachowcy od szkolenia, na ile ta maszyna nadaje sie do treningu pilotow do przejscia na F16. M311 jest reklamowany jako samolot "wstepnej selekcji" jako taki zwrocil na siebie zainteresowanie RAFu (i nie tylko). Z tym, ze oni moga sobie pozwolic na posiadanie obok Hawkow innych samolotow odrzutowych, u nas musialby on byc koniem roboczym calej szoleniowki. Ale gradacja w rodzaju: M-26 Iskierka, P-130 TC III, M-311 i F16D 52 .... pomarzyc Samolot M-311 pozostaje niejako w cieniu M-346 a moim zdaniem nieslusznie. POzdrawiam
|
Nowy samolot szkolny ......
|
Ale T-38 mają tą zaletę,że mogą posłużyć również w kryzysowej sytuacji jako maszyny uderzeniowe,a Nasze Iskierki? |
Dranio co prawda już Ci odpowiedział ale dołożę swoje trzy grosze. W żadnym wypadku nie może być użyty jako maszyna uderzeniowa. To, że wyewoluował, tak jak F-5, z northropowskiego projektu N-156 niczego tu nie zmienia. Wymagania USAF na podstawie których dopracowywano Talona nie uwzględniały uzbrojenia. Większym problemem było bowiem wówczas samo przejście młodych pilotów z przestarzałego samolotu szkolnego jakim był już wtedy T-33, na znacznie nowocześniejsze samoloty bojowe. Dopiero później, pod koniec lat 70-tych, w ramach programu Lead-In Fighter Trainer przeprowadzono stosowne prace w wyniku, których ponad setka samolotów uzyskała możliwość przenoszenia uzbrojenia ćwiczebnego (zasobniki SUU-20/A lub SUU-11/A) na centralnym węźle podwieszeń. Tak zmodyfikowane samoloty znane są jako T-38B lub AT-38B. Zwykłe T-38A nie są w stanie przenosić żadnego uzbrojenia, nawet ćwiczebnego, ani nawet dodatkowych zbiorników paliwa.
|
Nowy samolot szkolny ......
|
Do userow nie dajacych spokojnie Iskrze zejsc ze sceny, wymienie tylko pare ograniczen, po ktorych mysle zakonczy sie teoretyzowanie o Iskrze LIFT:
1. Iskra ma nalozone ograniczenie do +6,5 bo "wezly" juz nie wytrzymuja, 2. Wiekszosc Iskier ma (najogolniej rzecz biorac) problemy z silnikami (-> katastrofa 3H 1104 w Lasku), ktore musza byc kontrolowane nawet co ok. 12 godz. lotu a wyniki sa przesylane do analizy do ITWL, 3. Projekt TS-11F by ITWL jest jedynie proba utrzymania sie ITWL na rynku i uwierzcie mi, nic z tego nie bedzie...
|
Nowy samolot szkolny ......
| |
Alpha jetów nie wzięliśmy bo wtedy wprowadzano Iryde, która zresztą była wzorowana na Alpha jetcie. Projekt TS-11F a nawet nielatający demonstrator jest gotowy i wiadomo co się zmieniło: fotele i awionika. http://itwl.pl/pl/oferta.php Tam jest link do pdfa "Modernizacja Samolotu TS-11 Iskra". Nie jestem aż tak mocno za tym wariantem ale albo nowe(lub względnie nowe) samoloty albo modernizacja tego co mamy bo zakres prac na tych starych Hawkach a na Iskrach byłby podobny... Tymbardziej, że część z naszych Iskier została wyprodukowana w drugiej połowie lat 80tych i właśnie te egzemplarze można wykorzystać do przebudowy.
|
newsy 2007
|
Będą przenosiny?
Świdnickie Muzeum Broni i Militariów pęka w szwach Jest pomysł by eksponaty znalazły sie w nowym miejscu
Obecne muzeum mieści się przy alei Niepodległości w Świdnicy gdzie jednak nie ma miejsca zwłaszcza na największe eksponaty Nowym dla nich miejscem ma być teren w okolicy alei Brzozowej W przenosiny i pomoc muzeum zaangażowało się miasto pod koniec lutego zastępca prezydenta Waldemar Skórski spotkał się w tej sprawie z właścicielem i przedstawicielem Ministerstwa Obrony Narodowej - Ccemy pozyskać fundusze unijne na rewaloryzację Fleszy Ceglanej i Fleszy Nowomłyńskiej Przygotowywany właśnie projekt zakłada że w części udostępnionych fortyfikacji znalazło by się miejsce dla Muzeum Broni i Militariów realizacja całego projektu ma kosztować około czterech milionów złotych Obecnie trwają prace nad dokumentacją Miasto planuje złożyć wniosek o dofinansowanie inwestycji w połowie kwietnia
Stanisław Gabryś już teraz cieszy się z tej możliwości i ma nadzieję że nowa lokalizacja przyciągnie do oglądania jego eksponatów zwłaszcza młodzież W pobliżu jest lodowisko boiska Bardzo chciałbym by właśnie młodzi ludzie przychodzili oglądać samoloty czy czołgi - mówi pasjonat
Gabryś zgromadził już około 1100 sztuk militariów Najwięcej bo ponad 300 to broń strzelecka W swoich zbiorach ma jednak nawet dwa samoloty "Iskra" a ostatnio Muzeum Muzeum Wojska Polskiego chce przekazać świdniczaninowi pięć czołgów
Wiadomości Świdnickie
|
[Dolny Śląsk] Inwestycyjny BOOM 2007...
|
NSK Steering rozbuduje fabrykę w Wałbrzychu
wnp.pl (JM) 26.09.2007 07:59
Inwestycja zlokalizowana zostanie na działce przy ulicy Jachimowicza w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej Invest-Park. Planowane prace obejmą realizację hali produkcyjnej o powierzchni ponad 5,6 tys. mkw.
Przypomnijmy, że poprzedni etap inwestycji NSK w Wałbrzychu w systemie generalnego wykonawstwa nadzorował Shimizu. Budowę hali o powierzchni 11 tys. mkw. zlecono natomiast Polimexowi-Mostostal Siedlce. Projekt fabryki został opracowany przez zespół PM Group.
NSK Steering Systems Europe specjalizuje się w produkcji układów kierowniczych do samochodów osobowych.
Wałbrzyska fabryka docelowo ma zatrudniać 350 osób. Zakład produkuje wspomaganie elektryczne dla europejskich marek samochodów, tzw. EPS (electric power steering), zastępujący tradycyjne wspomaganie hydrauliczne.
NSK jest liderem w dostawie łożysk, komponentów samochodowych i układów kierowniczych, produktów precyzyjnych i mechatronicznych. Przedsiębiorstwo ma już w Kielcach fabrykę łożysk NSK-Iskra.
http://budownictwo.wnp.pl/nsk-steering- ... 1_0_0.html
|
SMLW "Krzesiny" - wątek oficjalny
|
Witam Wysłałem dzisiaj wiadomość do Xlema z prośbą o przyjęcie mnie do grupy pomocy w utrzymaniu samolotów -pomników . Mam pytanie do członków SMLW Krzesiny , czy istnieje możliwość powstania grupy która zajmowała by się zbieraniem funduszy na zakup , remonty poszczególnych samolotów . Samoloty wycofywane ze służby , co się z nimi dzieje ? , w zeszłym roku widziałem w Łasku nasze TS-11 ISKRA prawdopodobnie przygotowywane na sprzedaż lub złomowanie w tym trzy z godłem 3 elt. , może byśmy tak jedną kupili . Do Muzeum Lotnictwa w Krakowie trafił już MIG-29 , a może by tak takiego Miga-29 który niebawem będzie wycofywany ze służby . Może jakiś MIG-21 z Krzesin gdzieś tam oczekuje na naszą pomoc . Może znalazło by się gdzieś miejsce gdzie gromadzilibyśmy nasze samoloty . Widziałem na naszym forum przepiękne projekty na logo naszego SMLW Krzesiny , Zróbmy naszywkę ; zbieramy na ISKRĘ , Miga lub jakikolwiek inny samolot który wspólnie byśmy wybrali na zakup , sprzedając naszywki , odznaki lub inne gadżety związane z lotnictwem będziemy zdobywać fundusze na powiększanie naszej lotniczej kolekcji . Pozdrawiam
|
Kółko miłośników TS-11 Iskra
|
| Może i tak być ... Tylko iskra wypaliła a Iryda nie |
Tylko, że TS-11 powstał w okresie, kiedy warunki były bardziej sprzyjające. IRYDA miała więcej wrogów. Nie mniej uważam, iż był to samolot perspektywiczny, który spokojnie mógł zastąpić ISKRĘ, tylko zabrakło determinacji, a także wiary w końcowy sukces. Potem oczywiście polityka wszystko rozwaliła. A szkoda, bo to jest właśnie to, o czym pisałem gdzie indziej, o tym, że w RP raczej się sobie kłody podkłada pod nogi, niż pracuje dla wspólnego dobra ojczyzny(ach, jakże to brzmi, niemal jak za znienawidzonego PRL). Włożono tyle kasy, tyle lat i zaprzepaszczono projekt. ONLY MADE IN POLAND.
|
Przyszłość Sił Powietrznych RP ???
|
Projekt oszczędnościowy zakłada wycofanie Su i MiGów. Zakałada zaoszczędzenie miliardów PLN na ich dalszym użytkowaniu przez kilka najbliższych lat... prez co mógł by zostać swinansowany zakup WSB między innymi. Żadnych pilotów na bruk nikt nie wyrzuca. Jeśli będą chcieć to zostaną w swoich bazach i będą latać Iskrami (napisałem już). Piloci spędzali by 3-5 godzin w powietrzu tygodniowo, absolutne minimum, żeby podtrzymać tzw. nawyki i tyle. A naprawde nie wydaje mi się, żeby było wielkim problemem przystosowanie kilkunastu szybowców z silnikiem czym jest Iskra do lotu. Przecież trochę ich mieliśmy... Napewno byłby to relatywnie niewielki koszt. Trzeba tylko podjąć odpowiednie decyzje. Nie zwlekać... bo to oznacza marazm i regres. A oszczędza się po to aby w przyszłości mieć srodki finansowe i móc je wydać korzystnie i z sensem. Obecna sytuacja nie ma nic wspólnego z jakimkolwiek sensem. A eskadra (16-18) F-15 to naprawdę nie taki ogromny ciężar finansowy... samoloty są kompatybilne z serwisem jaki posaiamy (silniki) a Gripen nie... Przede wszystkim nie liczy się koszt zakupu ale tzw. lcc czyli całościowe koszt eksploatacji. A o drobnej różnicy w możliwościach pomiedzy Eagle'm a Gripenem nie wspominając. Chociaż, na siłę nie musi to być F-15. Możemy kupić 4 zamiast 3 eskadr F-16 .. za resztę T/A-50 samolot który również nadaje się zarówno jako maszyna obrony powietrznej (zbliżony do Gripena) jak i do szkolenia.. chcociaż i w tej przstrzenii Gripen mógłby być (w sumie mają ten sam silnik).
|
wybór projektu - parę pytań
|
ja jestem zwolennikiem garażu połączonego z domem szczególnie zimą się docenia takie rozwiązanie
|
Wygoda jest ważna, ale priorytetem są niestety koszty. Na dzień dzisiejszy mogę mieć ok. 160tys kredytu (zdolności kredytowe mam większe, ale nie mam zamiaru zadłużać się na granicy wypłacalności), z 10-20tys swoich, działkę i własne ręce do pracy (wykończeniowej). Przy takim budżecie nie chce zacząć budować zbyt dużego domu i utknąć np przy stanie surowym zamkniętym na długo.
przy założeniu że bedzie stałopalny to kotłowania nie może byc tam gdzie jest chyba ze masz zamiar wnosić węgiel do kotłowni drzwiami wejściowymi
|
Nie jest to najszczęśliwsza perspektywa, ale przy tym projekcie raczej nie ma wielkiego wyboru.
| - likwidacja kominka i drugiego komina
kominek to nie problem ale po likwidacji komina czy aby nie bedzie problemów a wentylacją
|
Zakładałem tzw kominki wentylacyjne w dachu dla pozostałych pomieszczeń, a piętra nie będzie.
napisze tojuż chyba po raz setny:) weź w ręke te projekty które ci sie podobają i idź do architekta i zrób sobie projekt indywidalny koszt nie będzie dużo większy jak przy gotowcu z poprawkami a będziesz miał to co sobie wymarzyłeś obecnie bedziesz miał takie koszty 1500 projekt z 500 stówek poprawki 500 wrysowanie w działkę co już daje 2500 ja dałem 2800 za domek 240m2
|
kiedy? Rozmawiałem z 2 architektami we Wrocławiu i ceny zaczynały się od 7-8tys. za wersje bez projektów instalacji.
geenaralnie dołożyłby garaż z miejscem na porządną kotłownię no i zastanowił sie nad ciut większym projektem bo uważam żę jak sie buduje dom to nie po to żeby mieć pokoiki-klitki po 12 m2 tak jak w bloku no i nie zapominaj że domki poniżej 140m2 nie kalkulują sie eknomicznie tzn masz wysoki stosunek koszt/m2
|
Przejrzałem (zresztą jak każdy) kilkaset/tysięcy projektów i wybór nie był łatwy :) Ostatecznie pozostały na placu boju 3 projekty: a. słoneczko http://www.domnahoryzoncie.pl/pl/index.php?s=71&a=156&sid=5 b. iskierka http://www.projekty.ign.com.pl/?p=detail&id=152 c. z8 http://www.z500.pl/index.php?projekt=8&ogolne=1
Kolejność od IMO najładniejszego do najtańszego :)
Każda merytoryczna uwaga przyda się, dziękuje :)
|
bielik
|
http://www.marganski.com.pl/html/A-ENG/ISKRAII-DESCRIPTION.htm
czy toto ma szanse w ogole na zrealizowanie? i w jakiej fazie toto jest? czy w ogole nasze wojsko dostrzeglo ow projekt i czy jest nim zainteresowane czy w ogole jest potrzeba miec takie toto?
|
Problem z tym samolotem jest taki: 1) uklad samolotu: to typowa maszyna wysokomanewrowa (bojowa) a wiec niestateczna (statecznie). Ma to swoje plusy (powiekszenie manewrowosci, poprawa ekonomiki, lepszy bilans sil na usterzeniu, itd.) aczkolwiek wymusza stosowanie aktywnego ukladu sterowania (fly-by-wire), ktorego nie zastosowano (koszty). Widac to bardzo wyraznie przy starcie i ladowaniu-maszyna wyraznie holendruje i sam pilot (doswiadczalny z duzym nalotem!) przyznaje ze ma z tym klopoty (wg niego na razie ten samolot to "dziki mustang":). Tak wiec jako samolot szkoleniowy dla Deblina wydaje sie byc chybiona koncepcja (maszyna jest trudna w pilotazu). Do szkolenia powienien byc samolot z duzym zapasem statecznosci ktory sporo wybacza (jak Iskra). Wystarczy spojrzec-Bielik na pierwszy rzut oka przypomina maszyny typowo bojowe (np. Su-27). Na MON nie liczylbym zatem-ale np. rynek cywilnych pasjonatow w USA wyglada obiecujaco-maszyna bedzie tania i po dopracowaniu powinna byc naprawde zwrotna. Mozna wiec sobie bedzie poszalec:) 2) technologia produkcji-nikt na czele z mr. Marganskim nie wie jak platowiec wykonany z kompozytu szklano-epoksydowego (a wiec technologia szybowcowa!) bedzie sie zachowywal po liku-kilkunastu latach eksploatacji. Obciazenia jakie musi zniesc struktura wysokomanewrowego samolotu odrzutowego sa znacznie wieksze od tych ktore przenosi szybowiec. Dochodzi kwestia zmeczenia... Jest to bardzo nowatorska konstrukcja-aczkolwiek dosyc kontrowersyjna w samej koncepcji. A co do MONu-no comments:) Oni zawsze sa na "nie". T. P.S. Posiadam 2 filmy z oblotu i lotow probnych (po 150 MB)-calkiem spoko:)
|
czy ktoś pomoże ?
|
Na głownej stronie: "Chcemy w tym miejscu z radością poinformować, że Projekt Fotograficznej Pracowni Terapeutycznej, uzyskał wstępną aprobatę Biura Integracji Europejskiej." Ja tak to rozumiem.
|
z tego ministerstwa? Mam wpłacić kasę na konto podane na stronie w ciemno? Przecież nikt o zdrowym rozsądku na to nie pójdzie.
Bo to żadna akcja. Człowiek chce dla gówniarzy zrobić coś pożytecznego. I tyle.
|
Jak wyżej.
Michał, nie popadajmy w paranoję: mam zacząć żałować że opieprzyłem Piotrka...?
|
Jemu akurat się należało. ;p Ale IMHO źle go zrozumiałeś. Miał na myśli fakt, że pojawią się głosy w stylu: szukasz łosia? poszukaj w zoo - nikt ci tego za darmo tutaj nie zrobi.. oo.. ;) Ja się powstrzymałem od takiego głosu, bo na WWW się mało znam,
zrobiło mi się gUpio. Potem w miare czytania znowu wstąpiła we mnie czujność, i.. znowu pojawiła się iskierka myśli o łosiach.. PS dawno w zoo nie byłem - będzie tego ze 20 lat. :/
Kierownik (jeśli dobrze wydedukowałem?) Ośrodka Interwencji Kryzysowej własnym sumptem stworzył stronę, o nowej działalności ośrodka. Teraz Ty masz okazję się wykazać jako grafik - wuwuwowiec (w ramach pokuty, ofkorz) ;-)
|
HM.. no cóż.. Już raz się nadziałem na teksty typu, "nie mam kasy! to jest stowarzyszenie! VATu nawet mi nie zwracają, bo VAT jest kosztem! tralala tralalala.." A potem się okazuje, że człowiek zarabia na tym wiecej niż ja w swojej pracy. :/
|
Mile dla oka
|
Po pierwsze temat był już omawiany kilka tygodni temu, ale wróćmy do tego.
Czyli wychodzi na to, że jest to "latające opakowanie".
|
Trudno oczekiwać, żeby człowiek zatrudniający 20 osób i nie mający pewności co do przyszłości projektu, integrował całą elektronikę.
Na początek nieźle, ale niestety patrząc na użyte rozwiązania (części z Iskry, fotel z Irydy (!)) w tej chwili nie jest to dobry samolot.
|
A to ciekawe jest. Dlaczego niby hydraulika z Iskry sprawia, że to jest zły samolot?
Zastanawia mnie podana cena Orlika - taka beznadziejna (pod względem możliwości/cena) maszyna tyle kosztuje?
|
Co znaczy, że jest beznadziejna? Konkrety?
Widziałem ją na pokazach parę lat temu. Rozumiem, że potrzebna jest maszyna do podstawowego szkolenia, ale chyba lepiej było kupić coś za granicą, najlepiej używanego.
|
BZDURA! Lepiej popierać _własnych_ konstruktorów i _własny_ przemysł niż kupować złom. Każdy kraj, który ma możliwość zbudowania choć części uzbrojenia u siebie korzysta z niej, nawet jeśli wychodzi to drożej, bo w ogólnym rachunku i tak się opłaci.
Do wykonania paru lotów na powolnym samolocie nie potrzeba takiej technologi.
|
Jakiej? To beznadziejny, czy 'taka technologia'?
W tej roli Iskra II nie zastąpi Orlika - w końcu to odrzutowiec. Chyba że całkiem zrezygnuje się z dotychczasowego systemu szkolenia i od razu młodych na odrzutowce.
|
Już pisałem kiedyś o tym, że zapewne samolot ten kupować będą Amerykanie jako zabawkę, a nie WLOP.
|
Merkava vs. reszta świata ( układ konstrukcji)
|
tam chyba w faq gość pisze też o tej łatwopalności paliwa, nie calkiem dla mnie przekonująco. Mianowicie twierdzi ze benzyna łatwiej sie zapala ale tez łatwiej ją ugasic, a olej napędowy, mniej łatwopalny, jest do ugaszenia znacznie trudniejszy. Wg niego w 90% przypadków pojazdy z silnikiem dieslowskim zapalały się przy trafieniu równie łatwo jak te z gaznikowym. I powołuje się tez na swoją rozmowę z jakąś kobitką, panią pułkownik, w czasie II wojny naczelnym lekarzem wojsk lądowych zdaje sie (nie otwiera mi sie to teraz wiec nie moge uścislic), twierdzi ona ze swego doświadczenia że poparzenia płonącym olejem napędowym były zwykle znacznie poważniejsze, niż te od benzyny i wiecej ludzi sie na nie przekrecilo. Gość twierdzi też ze niemieckie czołgi wykorzystywały benzynę ze specjalnymi domieszkami zmniejszającymi zapalność.
|
benzyna sie latwo pali. Pary benzyny wybuchaja. Diesel pali sie ciezko, a podpalic np. zapalka (albo iskra) sie nie da. Do beczki z olejem mozesz wrzucic zapalke i tyle.
Co do oparzen: oparzenia od benzyny sa moze i mniej szkodliwe, o ile ktokolwiek przezyje eksplozje. Robi sie efektowne "jebud" i np. samochodu nie ma. Jezeli by po prostu pocisk przebil plyte pancerna przy dieslu i posiepal odlamkami przewody, to nic by sie nie stalo, wzglednie mozna by to gasnica zgasic.
Do pani lekarz te przypadki od benzyny najpewniej nie docieraly, znajdujac sie po prostu w kilku kawalkach...
A w ZSRS mieli problemy z produkcja diesli przez caly czas trwania: i z jakoscia, i z projektami, i z wydajnoscia - i po prostu nalezy tez wziac pod uwage jakos tych diesli itd.
|
ceny samolotów II wojna światowa
| |
(...)
Prosze podac jakies argumenty o sile naszego przemyslu lotniczego. Najlepiej liczbowe - ilosc wyprodukowanych sztuk, typow w seryjnej produkcji, sprzedanych licencji, ilosc wyeksportowanych, zdobytych rekordow .. i dla porownania podobne dla Niemiec, Wloch czy Francji..
|
No własnie, to prawie koniec wyliczanki. Więc w 1- szej połowie lat 30-tych nasz przemysł lotniczy był, jak pisałem, na 5-6 miejscu w świecie ( a z Niemcami i Włochami moglismy wówczas konkurować) .
Przed wojna to ja tam nie wiem, ale po wojnie nasze osiagniecia to chyba szybowce, rolnicze ... i cos jeszcze ? troche licencji, nie wiem jak tam ze smiglowcami - ile to "nasze" a ile wariancji nt licencji niczym Polonez, o, zapomnialem o Iskrze ..
|
Wiekszość tego to licencje i ich modyfikacje. Ale przemysł istniał i miał się dość dobrze,- w produkcji samolotów rolniczych, a i smigłowców zaliczaliśmy się do największych wytwórców. Myśl konstruktorska jeszcze sporadycznie przebijała się "spod opieki",-patrz Iskra, Miś, szybowce. A co z tego zostało obecnie:(
| I znów na marginesie,- istotnie, teraz trudniej samemu poprowadzic duzy | projekt lotniczy., ale: | 1. lotnictwo to nie tylko produkcja np. F22 czy Jumbo jetów | 2. dobrze rzadzne państwa zwykle specjalizują się w czymś, co odpowiada ich | tradycji , doswiadczeniom, renomie, umiejetnościom.
hm, ten tego .. w wielu panstwach rzad sie nie wtraca do produkcji prywatnych zakladow.
|
Oj, wtrąca się, wtrąca,- składa zamówienia, finansuje badania ( różnie to nazywając)
| A w II RP zaledwie po nieco więcej niż 10 latach rozwoju kilka | krajów europejskich oparło w znacznym stopniu swoje lotnictwa na polskich | wyrobach.
Ktore ?
|
Rumunia ( ci nawet swoje konstrukcje potem opierali na naszych) , Bułgaria, -ogólnie ten kierunek
Tylko co z tego - to bylo, przeminelo, se ne vrati.
|
I to jest najsmutniejsze:(. No i to, że winnych nie ma:(, -wszyscy sobą zachwyceni:(.
|
problem etyczny
|
Mam problem. Etyczny. To jest ten sam problem czy pozwolić się dziecku ....
|
Jak widzę nadal uparcie twierdzisz że to technologia jest tą drabiną rozwoju po której wspina się cywilizacja a jest ona tylko objawem . Tak więc dostęp do niej nie jest równoznaczny wykorzystywaniu a tym bardziej rozumieniu , a dalej jej brak wcale nie oznacza niewiedzy czy braku
Sceptycy zapewne by stwierdzili że technologia może pobudzać rozwój ale czy
Tak jak by mamy tutaj do czynienia z dylematem " co było pierwsze kura czy jako " czy błędnym kołem ale i z tym można sobie poradzić wystarczy zrozumieć co jest w środku tego koła w okół czego to się kręci .
Na pytanie czy można dać małpie granata , ja ci odpowiem dajmy małpie F16 , bo jak zrozumie czym jest takie F16 i jak działa choćby powierzchownie to granat w jej rękach nie będzie niebezpieczny :) . Faktem jest że w nauce panuje zastój , jego przyczyny są zapewne różnorakie ale jedno jest pewne do czego z resztą sam doszedłeś my jako społeczeństwo jeszcze nie dorośliśmy do tego żeby pójść dalej a to że struktury blokujące mogą robić swoje jest właśnie koronnym dowodem na to . Tak więc niestety bez głębokiej reformy nas samych zarówno jako jednostek i społeczeństwa się nie obejdzie bo na drodze do świetlanej przyszłości mamy rów z fekaliami i czy chcemy czy nie , musimy przez niego przejść , a spryt Boga polega na tym że ci którzy się zdecydują nieprzechodzić się w nim utopią :)
No to sięgnęlibyście czy nie?
|
Oczywiście że tak , bo jak się to uda to będzie dowodem że nam możemy , wiem trochę to prostackie ale ... zawsze możesz się znaleźć w takim położeniu jak Oppenheimer , więc najpierw zastanów się nadtym co ten jego projekt tak naprawdę dał ludzkości czy to były same negatywy ? Po za tym spróbuj sobie odpowiedzieć na pytanie czy rzeczywiście człowiek ma nie śmiertelną i nie zniszczalną duszę ?
Po więcej technologii dla nieprzygotowanego człowieka? hmm, w miedzy czasei podjąłem decyzję... chyba się wezme za odnowę kościoła.. :))
|
Tak dokładnie zajmijmy się zrozumieniem czym jest F16 bo zabawa granetem może być na razie nie bezpieczna , choć z drugiej strony parę iskierek by się przydało żeby trochę zabić woń fekaliów .
P.S Nie uważam się za totalistę choć sam nie wiem dla czego :)
|
mam pomysła
|
-----Oryginalna wiadomość----- | Kilka miesięcy temu przygotowywałem naszywki dla MSM (w corelu) | po wyszyciu haftem komputerowym jedna sztuka kosztowała około 3.5zł
Jeżeli możesz to przyślij mi projekt, bo jak na razie siedzę i nie wiem jak to ma wyglądać, po prostu robię to już od 4 dni i kasuję rysunek bo moim zdaniem to jeszcze nie to. po prostu szukam wzornictwa czy czegoś co mnie ujmie swoją prostotą i "wyrażeniem: - ma być prostej konstrukcji i musi być widoczne i proste do zrozumienia dla każdego. micromax
|
Nasze naszywki są dość proste: znak podstawowy to krzyż maltański, biały, na tarczy herbowej czerwonej. Dodatkowo tarcza ma białą i czerwoną obwódkę. Nad herbem jest na łuku wpisana nasza nazwa: Maltańska Służba Medyczna. Herb i napis stanowią dwie osobne części. Przy okazji ważna sprawa: osoba zamawiająca musiała zadbać, aby naszywki były wodoodporne, aby nie trzeba było ich za każdym razem odprówać od munduru. Jak całość wygląda możecie zobaczyć pod adresem http://www.malta-sluzba.med.pl Bazując na moich plikach z Corela zrobiłem naszą - maltańską stronę startową.
Projektowanie - jeśli nie ma wzorca jest trudne. Trzeba szukać pomysłu. Czasami jakieś zdjęcie, jakiś rysunek - iskra... I co najważniejsze: mimo, że jestem fanem komputera, polecam ołówek i kartkę - to jest najlepsze, można szkicować, próbować, poprawiać. A jak już masz wykrystalizowany pomysł spróbuj przenieść go w wirtualny świat.
BTW: może lepsze byłyby nie naszywki tylko przypinki - coś takiego jak ma np krzyż harcerski: śrubka lub zacisk.
Pozdrawiam i życzę powodzenia!! Marek Tomik -----------------------------------------
http://www.transprojekt.krakow.pl/~mtomik
|
Samochwala
| |
Niniejszym donosze wszystkim, iz od dzisiejszego dnia w Hotelu Jan III Sobieski ( zgodnie z decyzja poleceniem dyrektora hotelu ) , jedynie slus= znym systemem operacyjnym jest linux, a programem biurowy StarOffice, a co za = tym idzie obowiazujacyim formatmi plikow sa pliki SO. , a strona kodowa ISSSO8859-2
a teraz bez patetycznego tonu. Oficjalnie od dnia dzisiejszego w Hotelu Jan III Sobieski uzywa sie Linux= a i SO. W sumie jest to 120 komputerow, ( serwery,stacje robocze itp. ). Z tego n= a 9 komputerach sa zainstalowane Windowsy ( place, kadry - platnik - do czasu= :) , BusinessCentre - wygoda gosci, -chociaz na zyczenie mozna pracowac rownie= z w Linuxie :). Zastosowane oprogramowanie to przerozne dystrybucje Linuxa , RedHat, SuSE, Mandrake, LX router, StarOffice, Oprogramowanie HS Partner i inne :)
By nie byc rzeczywiszcie samochwala :), chcialbym podkreslic iz w projekcie brali udzial rozni ludzie a ja bylem tylko iskra zapalna i motorem. W skla druzyny budujacej swietlana przyszlosc Linuxaq w hotelu weszli procz moich najblizszych wspolpracownikow Piotra i Marka, PKFL w postaci Cezara, i jego "swiatlych rad", pracownikow HS PartnerProtest z Waldkiem i Piotrem jako kolami zamachowymi oraz nieocenionym Romkiem ( 7 drajwerow apokalipsy do dzis wspominam :) ) i oczywiscie Boczim, ktoy potrafi dokonac cudow przy pomocy kabla i dwuch portow :), Marcinem,Mackiem, no i na koncu jedni z wazniejszych Softomat z Jackiem Kijewskim i oczywiscie WODZU ( tak , duzymi literami ) ktory jest malym ( DUZYM :) ) kompendium wiedzy o Linuxie, nie pozbawionym poczucia czarnego humoru ( w stylu: dzis uprawialismy sex, czego sie nie dotknelismy to sie to sie pier... lilo ). Dooszek ( czlowiek 6 wymiarow - nie wiem jak on to robi ale jest jednoczesnie przy 10 uzytkownikach tlumaczac rozne rzeczy ), Andzrzej - sila spokoju :) Przepraszam tych wszystkich ktorych tu nie wymienilem, a pomagali mi ( niestety brakuje tu miejsca) Na koniec specjalne podziekowania dla moich dyrektorow ktorzy zaufali mi i pingwinowi , oraz dla pracownikow hotelu ktorzy wykazali wprost anielska cierpliwosc gdy na nich "eksperymetowalem"
Wybaczcie ten koncert zyczen, ale chcialem pokazac iz sukcem ma wielu ojcow, jesli ma sie cel i checi to razem mozna osiagnac wiele, nawet te rzeczy ktore pozornie sa niemozliwe.
|
Samochwala
|
Brawa !!! Szkoda, ze nie moge uczestniczyc w takim eksperymencie. Nie jestem informatykiem z zawodu i pracuje w marketingu, ale szaleje za linuxem.
Leszek
Niniejszym donosze wszystkim, iz od dzisiejszego dnia w Hotelu Jan III Sobieski ( zgodnie z decyzja poleceniem dyrektora hotelu ) , jedynie slus= znym systemem operacyjnym jest linux, a programem biurowy StarOffice, a co za = tym idzie obowiazujacyim formatmi plikow sa pliki SO. , a strona kodowa ISSSO8859-2
a teraz bez patetycznego tonu. Oficjalnie od dnia dzisiejszego w Hotelu Jan III Sobieski uzywa sie Linux= a i SO. W sumie jest to 120 komputerow, ( serwery,stacje robocze itp. ). Z tego n= a 9 komputerach sa zainstalowane Windowsy ( place, kadry - platnik - do czasu= :) , BusinessCentre - wygoda gosci, -chociaz na zyczenie mozna pracowac rownie= z w Linuxie :). Zastosowane oprogramowanie to przerozne dystrybucje Linuxa , RedHat, SuSE, Mandrake, LX router, StarOffice, Oprogramowanie HS Partner i inne :)
By nie byc rzeczywiszcie samochwala :), chcialbym podkreslic iz w projekcie brali udzial rozni ludzie a ja bylem tylko iskra zapalna i motorem. W skla druzyny budujacej swietlana przyszlosc Linuxaq w hotelu weszli procz moich najblizszych wspolpracownikow Piotra i Marka, PKFL w postaci Cezara, i jego "swiatlych rad", pracownikow HS PartnerProtest z Waldkiem i Piotrem jako kolami zamachowymi oraz nieocenionym Romkiem ( 7 drajwerow apokalipsy do dzis wspominam :) ) i oczywiscie Boczim, ktoy potrafi dokonac cudow przy pomocy kabla i dwuch portow :), Marcinem,Mackiem, no i na koncu jedni z wazniejszych Softomat z Jackiem Kijewskim i oczywiscie WODZU ( tak , duzymi literami ) ktory jest malym ( DUZYM :) ) kompendium wiedzy o Linuxie, nie pozbawionym poczucia czarnego humoru ( w stylu: dzis uprawialismy sex, czego sie nie dotknelismy to sie to sie pier... lilo ). Dooszek ( czlowiek 6 wymiarow - nie wiem jak on to robi ale jest jednoczesnie przy 10 uzytkownikach tlumaczac rozne rzeczy ), Andzrzej - sila spokoju :) Przepraszam tych wszystkich ktorych tu nie wymienilem, a pomagali mi niestety brakuje tu miejsca) Na koniec specjalne podziekowania dla moich dyrektorow ktorzy zaufali mi i pingwinowi , oraz dla pracownikow hotelu ktorzy wykazali wprost anielska cierpliwosc gdy na nich "eksperymetowalem"
Wybaczcie ten koncert zyczen, ale chcialem pokazac iz sukcem ma wielu ojcow, jesli ma sie cel i checi to razem mozna osiagnac wiele, nawet te rzeczy ktore pozornie sa niemozliwe.
|
|
Fwd: Re: Secret Document
|
Choróbsko - znowu sobie przedwcześnie nacisnąłem kombinację klaiszy "send" (to się nazywa CUA! ;-))) - stąd tamten niedokończony post.
[co do wykopania os/2, wycinam. nie ma co komentowac. ibm lame]
| btw. mam nadzieje ze projekt KDE for Linux sie rozwinie, i jego | funkcjonalnosc bedzie porownywalna z PM for OS/2. | PM to wierzchołek góry lodowej. Prawdziwą siłą OS/2 jest WPS wraz z | SOM. A o tym brdzo niewielu użytkowników Linucha ma pojęcie.
zauwazylem. probowalem popytac, jak sie rozwija projekt umieszczania dowolnie zdefiniowanych atrybutow rozszerzonych na partycji EXT2. wszyscy rownym glosem stwierdzili, ze jest to calkowicie zbyteczne. a to przeciez podstawowa rzecz, przed wprowadzeniem obiektowego desktopu.
|
Z góry przepraszam za te off-topicowe dywagacje, ale ludzie od Linuxa są dziwni i... bardzo dogmatyczni. Czegoś się nie da zrobić bo nie, a co ważniejsze jest to bez sensu i zupełnie niepotrzebne. Przykład: kiedyś wtrąciłem na pl.comp.programming wzmiankę o funkcji DosQueryFileInfo, która zwraca nazwę pliku na podstawie uchwytu. Z burzy która się potem rozpętała wyszło, że w Linuxie jest to niemożliwe i niepotrzebne. A najważniejszym argumentem Linuxowców było to, że OS/2 jest... jednoużytkownikowy (w domyśle - chyba także jednozadaniowy) i tylko dzięki temu taka funkcja może w nim chodzić (???).
| Tak wię | Desktop pod Linuxa będzie się rozwijał raczej nie wkierunku | obiektowości. Nadal pozostanie wnim "File Manager" z którego będzie się | odpalało aplikacje (jeśli się mylę proszę o sprostowanie).
tak to teraz mniej wiecej wyglada ;(
a ludziom sa potrzebne raczej aplikacje rozszerzajace uslugi desktopu, nie zas aplikacje korzystajace z uslug interface graficznego. a w tym kierunku niestety ida wszystkie windows managery na unixy. bueee ;(
chociaz jesli chodzi o KDE, to jest iskra nadziei. gdzies tam pisalo w readme, ze byc moze osiagna mozliwosci desktopu z OS/2.
|
Nastąpi to za 500 lat :-((( Występują tu niedostatki w ogólnym, przyszłościwym projektowaniu _elastycznych_ aplikacji (wniosek po lekturze specyfikacji GSDK - Geme Software Developers Toolkit na Linuxa) - tworzy się zamknięty nierozszerzalny kod, który później podczas kolejnej rozbudowy "przepycha" się niczym zatkaną rurę kanalizacyjną.
|
zadnia na poprawe- informatyka
|
Witam was serdecznie ponizsze zadania prubuje rozwiazywac na poprawe i mi nie wychodzi i prosilbym o pomoc z waszej strony, bede moc zobowiazany i chetny na rewanz.
1 Firma Iskra Sp. z o.o. zajmuje się produkcją zapałek i zapalniczek oraz podpałek do kominków i grilla. Zatrudnia ok. 40 pracowników w 6 działach. Działa na rynku krajowym oraz eksportuje swoje produkty do krajów UE i USA. Wybierz domenę lub domeny dla firmy. Stwórz listę podstawowych adresów pocztowych i potrzebnych aliasów. Uzasadnij wybór. 2 Zaprojektuj aplikację składającą się z dwóch pól edycji, przycisku oraz pola Label. Aplikacja po kliknięciu na przycisk ma dodawać liczby wpisane przez użytkownika w pola Edit oraz wyświetlać wynik operacji w polu Label. 3 Posługując się programem Dia, wykonaj diagram klasy Konto oraz klas po niej dziedziczących: KontoBankowe i KontoKsiegowe
4 Na podstawie poniższego opisu stwórz diagram encji.
Odpowiedź na to pytanie możesz dołączyć w osobnym pliku.
Firma MPP zatrudnia pracowników o następujących specjalnościach: handlowców, specjalistów ds. marketingu, specjalistów ds. reklamy, księgowego, programistów, grafików, administratorów systemu oraz administratorów baz danych. Firmą zarządza prezes. Pracownicy należą do jednego z czterech działów Handlowego i finansów, Technicznego, Graficznego, Marketingu i reklamy. Każdy dział posiada jednego kierownika. Pracownicy zatrudnieni są na umowy o pracę stałe i czasowe. Umowy czasowe mogą zostać zawarte ponownie na taki sam lub inny okres.
Firma realizuje projekty na zlecenie klientów. Każdy klient może złożyć wiele zamówień na projekty. Na podstawie zamówienia zawierana jest umowa. Każdy pracownik może pracować nad jednym lub wieloma projektami, w ramach jednego projektu może współpracować wielu pracowników. Każdy projekt posiada jednego szefa projektu. Szefem projektu może zostać każdy pracownik. Jeden pracownik może współpracować (i nimi zarządzać) w ramach kilku projektów równocześnie.
Projekt rozpoczynany jest w momencie podpisania umowy z Klientem i powinien być zakończony w terminie w niej opisanym.
Niektóre projekty dzielone są na etapy. W ramach projektu lub etapu poszczególnym pracownikom przypisywane są zadania.
dziekuje za kazda pomoc w tych zadaniach
|
Ambient=wrażliwość?
|
Cytat: ... (ziew)
To jest dobry komentarz.
Panowie. Spójrzcie jak mało ludzi się już w takie dyskusje angażuje. I to nie dlatego, że coraz mniej wszystkich obchodzi wrażliwość, duchowość. Tylko dlatego, że rozpisujecie się otym raz już chyba tysiączny w tym samym miejscu. Tchnięci depresją wylewacie swe żale tak często że doprowadziliście do spowszednienia tematu. My to wszystko już wiemy. I choćbyście samiuśką prawdę pisali (i w wielu przypadkach piszecie) budzi to wszystko zniechęcenie. Za dużo to i świnia nie zeżre.
Oczywiście nazwiecie mnie nieczułym na bolączki współczesnego świata i w ogóle i w szczególe, ale warto wiedzieć, że jak się długo bierze nawet najlepsze lekarstwo, to można się na to lekarstwo uodpornić. Więcej nawet: najlepsze lekarstwo można przedawkować.
Na około mnie CODZIENNIE ktoś psioczy na świat, na reguły w nim obowiązujące, na to że jest źle, że kapitalizm, że marketing potrzeb, że to, że tamto. Najwięcej tego słychać na przyblokowych ławeczkach, gdzie siedzą z reguły "hiphopy", lenie i pijaczki. I tak mi się to wasze gadanie kojarzy - taj jakbyście usiadli z tymi hiphopami i biadolili. I to jest chyba najbardziej przykry widok jaki tylko można zobaczyć.
Z drugiej strony, rozumiem, że kryzysy wieku średniego was dopadają, ja rozumiem depresje, rozumiem, że odechciewa wam się żyć i w ogole nie widzicie sensu w tworzeniu muzyki jaką do tej pory tworzyliście. Nie rozumiem tylko dlaczego tak niespójnie z tym walczycie Brunet jednocześnie mówi że tworzenie nie ma sensu i nagrywa nową płytę (i jeszcze szuka dla niej wydawcy), Konrad mówi to samo a też działa w nowych projektach Czyli co? jakaś iskierka nadziei w was się jeszcze tli? No to cholera zamiast krzekazać ją innym.. ech..
Wiesz co, timecage? Jak będziemy mieć tyle lat co "te nasze kochane malkontenty" prawdopodobnie będziemy mieli ochotę gadać tak samo - no taki wiek, trzeba się z tym pogodzić. Musimy chyba za wczasu spisać na małej kartce papieru wszystko to, co nas teraz motywuje, wspiera, daje siłę. Taka mała kartka może w przyszłości nam życie uratować, a innym nerwów zaoszczędzić co nie?
pozdrawiam
ps. a i tak wszystkie psy na mnie powiesicie
|
świeża relacja z Doliny Będkowskiej
|
Mam nadzieję, że udało mi się poprawnie rozpocząć nowy temat...7 i 8 października, w Dolinie Będkowskiej koło Krakowa, z inicjatywy Kierownictwa Stowarzyszenia odbyły się warsztaty, połączone z wykładami z psychologii i logopedii. Spotkanie skierowane było głównie do opiekunów osób cierpiących na HD. Naszymi gośćmi były także Panie Wioletta i Ania z Warszawy zawodowo zajmujące się diagnostyką chorób genetycznych (w tym także HD), dr D. Hoffman-Zacharska, a także Justyna z Janowa Lubelskiego pracująca w DPS, w którym ma pod opieką pacjentów dotkniętych HD. Oczywiście głównymi osobami były nasze prelegentki - jako pierwsza przedstawiła swój wykład Pani Brygida, specjalność logopeda. I rzeczywiście, nie tylko opisała b. dokładnie większość typów ćwiczeń (oddechowe, podniebienia miękkiego, warg, języka), ale także pokazała jak praktycznie je wykonywać. Wykład naprawdę bardzo pouczający i wartościowy, podobnie zresztą jak prezentacja p. psycholog Emili Sitek nt. Zaburzeń funkcji poznawczych u osób z HD. Świetny wykład o strategiach radzenia sobie z pamięcią, zastępczycg formach komunikacji, szczególnie w sytuacjach, gdy choroba postępuje gwałtownie. Po obiedzie kolejne spotkanie i bardziej rozmowa niż wykład, który prowadziła p. Ewa Kohnke. Tematem "Jak radzić sobie z agresją pochodzącą od chorego" p. Ewa zachęciła nas do rozmowy o naszych bliskich....chorych...Te rozmowy bardzo mnie wzruszają, nie mogę oprzeć się łzom, nie tylko z powodu mojego męża, ale także innych historii - tak podobnych, a jednak tak innych.... Potem było ognisko pod skałą , a jeszcze później długie rozmowy już bardziej kameralne. W niedzielę było zdecydowanie mniej czasu, a więc przed obiadem krótkie warsztaty, raczej próba inscenizacji konkretnej sytuacji konfliktowej, połączona z komentarzem i dyskusją (prowadząca p. Ewa Kohnke), po obiedzie sprawozdanie z Międzynarodowego Zjazdu Stow. HD - przedstawiły go Panie z Warszawy (Ania i Wiola). Wyjeżdżam z takich spotkań z burzą myśli, trudno mi o wesołość, ale spotkanie było świetne - cudowne miejsce, piękna pogoda i naprawdę -w moim odczuciu- wykłady bardzo ciekawe. Również ta iskierka nadziei, że rusza kolejny projekt badawczy z transferem neuronów do mózgu osób dotknietych HD. To wciąż tylko próby, na ostateczną odpowiedź przyjdzie nam jeszcze długo poczekać, jest to jednak niesamowita nadzieja dla nas wszystkich i naszych bliskich. Bardzo dziękuję za inicjatywę takich warsztatów - to kolejny powód do spotkania, wzajemego wysłuchania, odbudowania sił; rozmów, których może wstydziłabym się odbyć... To ten ciężarek, który znów przeważy szalę bardziej na stronę nadziei niż rozpaczy .... Pozdrawiam wszyskich czytelników F - bardzo, bardzo serdecznie
|
Imitacja podziału blach
| |
Bardzo ciekawy projekt z tą iskierką. Szkoda tylko że już od tak dawna temat nieaktualizowany Czyżby projekt umarł ?
|
Skorpion
|
Ciekawe jak skończy projekt Iskra 2 Margańskiego.....? W dobie włażenia w d... Ameryce to pewnie kupimy od nich jakieś szkolne samolociki....
|
Silniki JET serii GTM
|
Tomku, co z Iskrą??? Kiedy rozpocząłeś ten projekt, zaczynałem dzień od rzutu oka na stronę Iskry (i pokazywałem żonie, że moja fiksacja modelarska jest taaaaka malutka )
|
Internetowy Klub Autorów Rozmaitych
|
Internetowy Klub Autorów Rozmaitych (IKAR) zaprasza autorów i czytelników prozy do wspólnej zabawy. Tworzymy niezależny klub literacki, zrzeszający ludzi z pasją, pragnących doskonalić warsztat pisarski.
W dobie cudów techniki, rozwoju cybernetyki oraz kinematografii, zadziwiający a zarazem wielce podtrzymujący na duchu jest fakt, jak wielu młodych ludzi marzy, aby zostać pisarzami. Wydawać by się mogło, że we współczesnym świecie jest coraz mniej miejsca na tradycyjne książki. Jednak wystarczy przejrzeć tylko kilka z wielu internetowych portali literackich, aby zorientować się, że to nieprawda.
Internetowy Klub Autorów Rozmaitych jest tym, czego osobiście szukałem od dawna. Miejscem w sieci, gdzie mogę spotkać ludzi, którzy tak jak ja chcą pisać, gdzie jednocześnie można zawiązać nowe znajomości. Nie jesteśmy masówką, skupiającą setki różnej maści lepszych i gorszych autorów, a publikujący są niemal anonimowi. W ogóle nie jesteśmy portalem literackim. Zrzeszamy ludzi, którzy chcą uczyć się pisać prozą. Prowadzimy szereg warsztatów oraz zabaw literackich. Od czasu do czasu organizujemy większe projekty pisarskie, jak chociażby nasz ostatni pt. „Potwory zza światów”, w którym członkowie klubu pisali opowiadania o tym samym tytule, a później wszystkie kilkanaście tekstów jednocześnie wrzuciliśmy na jeden z portali literackich.
Celem klubu przede wszystkim jest dobra zabawa, rozwijanie talentu i dyskusje około literackie. Część z nas jest już po papierowym debiucie, część jeszcze przed, ale to nie ma większego znaczenia. Nie liczy się kto, ile i gdzie opublikował, ale na jakim poziomie są jego teksty.
Zapraszamy wszystkich na nasze forum, gdzie można się świetnie bawić, nie będąc nawet członkiem klubu. A tych, którzy myślą o wstąpieniu do nas, zapraszam do zapoznania się z warunkami rekrutacji. Wiem, że rekrutacja poważnie brzmi, ale tak naprawdę to jest mała próba, mająca na celu sprawdzić czy jesteś dobrym materiałem na przyszłego pisarza, czy zwyczajnym grafomanem. Staramy się trzymać poziom, a same chęci bycia autorem nie wystarczą, trzeba mieć jeszcze tę malutką iskierkę, z której można będzie w przyszłości wykrzesać prawdziwy ogień.
Mam nadzieję, że udało mi się zainteresować naszą ofertą choć jedną osobę. Przyszli pisarze polskiej prozy – łączcie się!
|
26.01.2008 Wolow "Enter The Tekno" Rock Pub Calist
|
Miejsce : Rock Pub "Calista" ul.Kolejowa 1 Wolow (byly Projekt X) Start : 21.00 End : ??? Wjazd : 8 PLN Dj's: - S4VO ( Old-School Acid Techno ) - Ghetto ( VenomMinds ) - Cytrus ( vinyl.Noise ) - Iskra ( vinyl.Noise )
+ Goscie
|
Filmy warte obejrzenia
|
z ostatnio (czyli jakieś 2 tygodnie) oglądanych to powiem tak: • Madagaskar: 7/10 można się pośmiać, choć do historii nie przejdzie... aj lajk tu muw it, muw it • Sin City: 5,25/10 świetny pomysł, znakomite obrazy, jednak wykonanie typowo hollywoodzkie - co 2-3 sceny ktoś umiera, wszystko takie realne i ambitne, że ahh...zdecydowanie przereklamowany. jak potrzebujesz brutalności to David Lynch - u niego widać celowość przemocy, a w Sin City to taka sieczka dla lubiących nie myśleć przy filmie. zabili go i uciekł • Wojna Światów: 7,5/10 dobry film, niezła gra Toma Cruise'a. warto się wybrać do kina chociaż pokazuje wszystkie zalety i słabości Spielberga. (kolejny raz ten duet) film na pewno nie ma optymistycznego przesłania, a kosmitom zdecydowanie bliżej do tych z Aliena niż E.T. • Raport Mniejszości: 7/10 znowu Tom Cruise, reżyseria Spielberga. całość dobra, choć z małym niedosytem. zabrakło tej bożej iskierki, ale obejrzeć warto
Ja również polecam Wojnę Światów, Spielberg pokazał ze nadal potrafi robic dobre filmy, chociaż ten nie jest wolny od błędów (działająca kamera po wyładowaniu EMP , niby szczegół ale jednak niedopatrzenie). Mimo wszystko film jest naprawdę niezły i warto go obejrzec
Sin City polecam również, IMO nie jest przereklamowany. To naprawdę świetna ekranizacja komiksu. Widać, że maczał w nim palce Quentin Tarantino. Poza tym dobra obsada.
Z horrorów polecił bym również: -28 dni później (sceny opustoszałego Londynu do tej pory wywołują u mnie dreszcze , ten film wymiata wszystko), -Świt Żywych trupów - po prostu dobry remake -Noc zywych trupow z 1968 roku - moze nie straszy tak jak kiedyś ale to nadal wspaniały film -Blair witch project - ktoś już o nim wspominał, naprawdę warto -The Thing - to już klasyk ale pozycja obowiązkowa
Odradzam za to Resident Evil 1 i 2, jedynkę od biedy można obejrzec ale dwojka to straszny kicz, typowy popcornowiec.
Aha Jucha z filmów, ktore wymieniłaś mogę polecic od zmierzchu do świtu, niezły. Reszty nie widziałem
Na temat komedii sie nie wypowiadam, raczej unikam.
|
Kryzys finansowy --- przekręt czy rzeczywistość?
|
Zapewne niewielu wie, jak powstają pieniądze w USA, i do czego to do/prowadzi.
FED jest prywatną korporacją. Jest tak ‘federalny’, jak Federal Express. Ustala swoje własne prawa i jest praktycznie poza regulacjami rządu USA. To prywatny bank, który na procent pożycza wszystkie pieniądze rządowi, całkowicie zgodny z oszukańczym modelem, od którego kraj próbował uciec, kiedy deklarował swoją niepodległość w czasie rewolucji.
"W prawdziwym świecie pożyczka oznacza, że osoba pożyczająca posiada coś, co może pożyczyć. Jeśli potrzebujesz młotka, pożyczenie ci mojej obietnicy dostarczenia młotka, którego nie posiadam nie będzie ci pomocne. Ale w sztucznym świecie pieniędzy obietnica banku pożyczenia ci pieniędzy, których ten nie posiada jest dozwolona i traktujemy ją jak pieniądze." fragment filmu : Pieniądze jako Dług
Wszystko zaczęło się w 1907 gdy senator Nelson Aldrich wżenił się w rodzinę Rockefellerów. Komisja, której przewodniczył postulowała utworzenie Banku Centralnego. To była iskra zapłonowa, dzięki której narodowi bankierzy mogli wcielić swój plan w życie.
W 1910 roku na wyspie Jekyll został podpisany Akt Rezerwy Federalnej - projekt ustawy o Banku Centralnym. Ta ustawa została podpisana przez bankierów, a nie przez kongresmenów!!! Spotkanie było tak ukryte przed rządem i opinią publiczną, kiedy ustawa została stworzona, została wręczona ich liderowi w kongresie - senatorowi Aldrichowi, żeby przepchnąć ją w kongresie.
W 1913 roku, prezydentem został Woodrow Wilson, który obiecał poprzeć ustawę o Rezerwie Federalnej w zamian za sponsoring.Dwa dni przed Bożym Narodzeniem, gdy większość kongresmanów była w domach, Akt Rezerwy Federalnej został przegłosowany i Wilson wprowadził go w życie. Lata później, Wilson napisał, żałując: “Nasz wielki przemysłowy naród kontrolowany jest przez system kredytów, będących w prywatnych rękach. Wzrost naszego narodu jest w rękach kilku osób, które niszczą naturalną, ekonomiczną wolność. Staliśmy się najgorzej rządzonym, całkowicie zdominowanym i kontrolowanym rządem cywilizowanego świata. Nie rządami wolności słowa, już nie rządem z przekonania i głosów większości, ale rządem kierowanym interesem małej grupy dominujących ludzi”. Kongresman Louis McFadden także wyraził swoje zdanie, gdy ustawa została przyjęta: “Został tu stworzony światowy system bankowy. Superpaństwo kontrolowane przez międzynarodowych bankierów, działających wspólnie, by zniewolić świat dla własnej przyjemności. System Rezerwy Federalnej panuje nad rządem”.
Dalszą historię powinniście znać, kryzysy itp.. A teraz co mamy? Również to samo, tzw. powtórka z rozrywki. Więc uważam, oczywistym jest, że obecny kryzys był "kontrolowany" .
|
Hellsing
|

Rodzaj produkcji: seria TV Rok wydania: 2001 Czas trwania: 13×23 min Gatunki: Horror
Studio: GONZO, Pioneer LDC Autor: Kouta Hirano Projekt: Toshiharu Murata Reżyser: Umanosuke Iida, Yasunori Urata Scenariusz: Chiaki J. Konaka Muzyka: Yasushi Ishii
Fabuła: „W imię Boże, nieczyste dusze nieumarłych zostaną odesłane na wieczne potępienie! Amen!”
Młoda i zdolna policjantka, Victoria Celes, zostaje wysłana, wraz ze zbrojnym oddziałem, do wioski leżącej gdzieś na prowincji Anglii. Ich zadaniem jest wyjaśnienie tajemniczych zaginięć, jednak od samego początku wszystko idzie nie tak. Niemal cały oddział zostaje wytrzebiony przez nieludzkie stwory, które wydają się być… zombie? Co gorsza, kiedy Victoria trafia do miejscowego kościółka, okazuje się, że sam pastor jest nikim innym, jak wampirem. Wydaje się już, że dzielna policjantka skończy marnie w zębach potwora, gdy nagle pojawia się on… Alucard.
~ by Tanuki - Anime
Postacie: Jedno słowo. Wyjątkowe. Z początku Alucardem zachwycona nie była, ale już na drugim odcinku pojawiła się ta iskra w moim oku. Tak... To jest to coś. Co prawda zdarzają się czasem niedociągniecia w postaci niezbyt dobrze narysowanej... postaci. Chodzi o to, że czasem kreska zjedzie i bohaterka nie ma już tego czegoś. To jednak wybaczam, bo potem to już miejsca w anime nie ma.
Muzyka: Opening... hmmm... Tak! Ending?? Wręcz hipnotyzujące... Więc co mam dodać? Muzyka klimatyczna i dobrze dobrana. Yasushi Ishii ładnie się postarał tworząc ją za co wielbię go ponad wszystko.
Ogólnie: Czasem sami nie wiemy co się dzieje i wszystko jakoś dalej leci nie patrząc w tył. To jednak zabiera nas razem ze sobą... W głąb wszystkiego co dotyczy tego gatunku. Ja osobiście zakochałam się w tym anime. Mimo iż jestem wielbicielką romansów itp. To anime powaliło mnie na kolana. Dużo krwi? Tak, ostrzegana mnie przed tym. Jednak... nie przeraziło mnie to. Jakoś nie przeszkadzała mi ona i nawet nie zwróciłam zbytniej uwagi na jej dużą ilość. Jednym słowem... Da się przyzwyczaić ^^.
Do tego Hellsing powstał na podstawie mangi Hellsing. Anime jest obowiązkowe nie tylko dla miłośników tego rodzaju gatunku, ale i dla każdego kto nazywa się fanem anime. To po prostu jeden z tych KLASYKóW ^^. Polecam.

|
Transformers: Frontlines/ Hexagram
|
Crinos: Scorponok chwycił Ciebie za szmaty szczypcami zgniatając ramiona. czujesz potworny ból i strach: MJam dosyc wzajemnego wytykania sobie błedów. W tej misji takie akcje nie będą tolerowane, rozumiesz!!! Jeszcze jedna taka akcja - a skończysz martwy, rozumiesz?? Mamy współdziałac, a nie wytykac sobie błedów!!
Skydreamer: Scorponok odezwał się do Ciebie: W tej akcji będziesz przejmował dowodzenie!! jeszcze jedna taka akcja - kula w łeb i raport do mnie!! Ciebie też prosze o to, zeby nie dochodzilo do poruszania takich incydentów. Nie mam zamiaru czytac, że zaczeliście sie bic na pięsci w Święty Mieście!! Zrozumiano?
Wheeljack pokaza łwam na dziwne urządzenie. To była jakaś skrzynia z kontrolkami i klawiatuą (ogólnie całym panelem sterowania), jakiś spory kanister z jakimś płynem oraz betonowy tależ o średnicy około 1,7 metra. Na nim znajdował się jakiś przezroczysty płyn przypominający wodę. Wokół talerza znajdowały sie porozstawiane reflektory z pulsującym światłem.
Dostac się możecie tam, jeżeli bylibyście ludźmi i moglibyście sie przebrac za np. zakonników. Zapewne to dla was niemożliwe, ale odkryłem sposób, by wasza iskra mogła wchłonąc w nowopowstałe ciało człowieka i w ten sposób dokonac transferu danych z iskry transformera do ciała czowieka. Pracowałem nad takim projektem, niestety bezskutecznie. Jednak dzięki nanotechnologii, o której juz wiedzieli ludzie udało mi się stworzyc urządzenie. Teraz kazdy z was bedzie mógł sie zamienic w człowieka. To samo moze dowolnie kopioac gatunek ludzki. Boje sie tylko, ze nie bedziecie chcieli opuscic na tą misję swoich ciał. Wiecie też, ze wasza wytrzymaosc znacznie spadnie. To samo dotyczy mobilnosci i czesci umiejętnosci
|
| |
|
|